Reklama

Reklama

  • 1 .Manchester United (40 pkt.)
  • 2 .Manchester City (38 pkt.)
  • 3 .Leicester City (38 pkt.)
  • 4 .Liverpool FC (34 pkt.)
  • 5 .Tottenham Hotspur Londyn (33 pkt.)
  • 6 .Everton (32 pkt.)
  • 7 .West Ham United FC (32 pkt.)
  • 8 .Chelsea Londyn (29 pkt.)

Bartosz Kapustka skazany na Leicester? Jego ludzie walczą

Bartosz Kapustka, który nie gra w pierwszej drużynie Leicester City, nie będzie mógł wystąpić w trzecim klubie w tym sezonie. Tak przynajmniej mówi wykładnia FIFA, choć agencja reprezentująca interesy piłkarza nie składa broni.

Sprawa Bartosza Kapustki nabiera rozpędu. Piłkarz nie gra w Leicester City i pojawiają się kolejne kluby, które chcą go wypożyczyć.  M.in. Twente Enschede, w którym występuje Mateusz Klich. Zresztą to były gracz Cracovii polecił Kapustkę do holenderskiego zespołu.

Reklama

Na drodze 20-letniego reprezentanta Polski do transferu stoją jednak przepisy. Szerzej o sprawie pisaliśmy TUTAJ.

Łukasz Wachowski, dyrektor Departamentu Rozgrywek Krajowych PZPN dokładnie przyjrzał się sytuacji Kapustki. Jego zdaniem, pod względem prawnym, nie ma możliwości, by piłkarz wystąpił w trzecim klubie w tym sezonie. Zaznaczył w rozmowie z Interią, że dużo do powiedzenia mają też krajowe związki lub podmioty, które prowadzą rozgrywki w danym kraju.

Wachowski w sprawie Kapustki zwrócił się do FIFA. Wykładnia piłkarskiej centrali jest jednoznaczna i nie pozostawia złudzeń.

FIFA powołuje się na przypadek Hatema Ben Arfy, który stracił pół roku gry w piłkę przez zawiłości przepisowe. W tej chwili Francuz jest kolegą klubowym Grzegorza Krychowiaka w PSG. Jest ważnym graczem, choć nie wiadomo, jak rozwinęłaby się jego kariera, gdyby nie stracony czas w Nicei.

Ludzie związani z Kapustką chcą uniknąć takiej sytuacji. Jego agencja menedżerska walczy, by piłkarz nie marnował czasu na przesiadywaniu na trybunach stadionu w Leicester.

- Znamy przepisy. Wiemy, że jest problem, ale staramy się go rozwiązać. Jesteśmy w stałym kontakcie z Leicester. Mamy pewne pomysły, ale jest za wcześnie, by o tym mówić - podkreśla w rozmowie z Interią Dawid Chylaszek z agencji menedżerskiej, która reprezentuje interesy Kapustki.

Czy więc mimo wszystko, wbrew wykładni FIFA, agenci szukają Kapustce nowego klubu?

- Oczywiście. Zależy nam, żeby Bartek grał regularnie. Jego klubowi też na tym zależy, więc wspólnie chcemy wypracować jakieś rozwiązanie - dodaje Chylaszek.

Wobec takiego postawienia sprawy wydaje się, że w grę mogą wchodzić trzy rozwiązania. Są to spekulacje, których nie potwierdzają menedżerowie piłkarza. Oto możliwe opcje:

* Kapustka zostaje w drużynie Leicester. Grywa częściej w zespole U23 i jednocześnie walczy o miejsce w składzie.

* Kapustka zostaje wypożyczony do... Cracovii. W krakowskim klubie był już zgłoszony do rozgrywek w tym sezonie, więc nie powinno być prawnych przeciwwskazań.

* Agenci piłkarza i Leicester negocjują z podmiotem prowadzącym rozgrywki w lidze, do której Kapustka miałby zostać wypożyczony. Jeśli dostaliby potwierdzenie, że piłkarz zostałby uprawniony do gry, mogłoby dojść do wypożyczenia. W grę wchodzi np. holenderska Eredivisie i wspomniane Twente.

Wyraźnie więc widać, że najbliższa przyszłość Kapustki nie wygląda najlepiej, bo na pewno inaczej wyobrażał sobie przygodę z drużyną mistrza Anglii. Optymistyczne jest jednak to, że wiele podmiotów zaangażowało się w jego sprawę, a powinno to tylko pomóc utalentowanemu piłkarzowi.

Łukasz Szpyrka

Dowiedz się więcej na temat: Bartosz Kapustka | Cracovia | Leicester City FC | Premier League

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje