Reklama

Reklama

  • 1 .Liverpool FC (21 pkt.)
  • 2 .Tottenham Hotspur Londyn (20 pkt.)
  • 3 .Chelsea Londyn (18 pkt.)
  • 4 .Leicester City (18 pkt.)
  • 5 .Southampton FC (17 pkt.)
  • 6 .Everton (16 pkt.)
  • 7 .Aston Villa FC (15 pkt.)
  • 8 .Manchester City (15 pkt.)

Aston Villa FC - Liverpool FC 1-2

Liverpool FC odrobił stratę z pierwszej połowy i pokonał Aston Villę 2-1 w wyjazdowym meczu 31. kolejki Premier League. Fani na Villa Park oglądali bardzo dobre spotkanie, ale ich zespół wciąż zajmuje miejsce w strefie spadkowej.

Premier League - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Reklama

Początek dla The Villans. Już w pierwszych minutach przeprowadzili dwie akcje, po których mogły paść gole. Później bardzo aktywny był snajper "The Reds" - Luis Suarez. Urugwajczyk w samej pierwszej połowie czterokrotnie strzelał na bramkę rywali w bardzo dobrych sytuacjach, ale Brad Guzan nie pozwolił się pokonać.

Nie zaskoczył go także Steven Gerrard, który huknął w swoim stylu w końcówce pierwszej części. Liverpool przegrywał wtedy 0-1, bo w 31. minucie pięknym strzałem z 17 metrów Christian Benteke zaskoczył bramkarza gości.

Tuż po przerwie "The Reds" skontrowali. Philippe Coutinho znakomicie dograł na czystą pozycję do Jordana Hendersona, a ten podcinką wpakował piłkę do siatki.

Piłkarze Liverpoolu grali lepiej niż przed przerwą i pomiędzy 55. a 60. minutą mogli zdobyć trzy kolejne bramki. Najpierw Coutinho strzelił obok słupka w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Później, po rykoszecie, gospodarzy uratował słupek. Goście wykorzystali dopiero następną okazję i objęli prowadzenie po strzale Gerrarda z rzutu karnego podyktowanego za faul Nathana Bakera na Suarezie.

Pięć minut później kapitan Liverpoolu znów wystąpił w głównej roli, lecz tym razem pod własną bramką, gdy wybił głową piłkę z linii po "główce" Benteke. 

Siedem minut przed końcem okazji do przypieczętowania zwycięstwa nie wykorzystał Suarez. Przeprowadził efektowny rajd w polu karnym, mijał rywali jak tyczki, ale za długo zwlekał z oddaniem strzału, na dodatek nie pozwolił strzelić lepiej ustawionemu koledze i w końcu bramkarz złapał piłkę.

W 3. minucie doliczonego czasu gry Benteke trafił do bramki gości, ale był na spalonym i arbiter gola nie uznał.

Aston Villa FC - Liverpool FC 1-2 (1-0)

Zobacz raport meczowy

Dowiedz się więcej na temat: Liverpool FC | Aston Villa | Premier League | Steven Gerrard | Luis Suarez

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama