Reklama

Reklama

  • 1 .Everton (13 pkt.)
  • 2 .Liverpool FC (13 pkt.)
  • 3 .Aston Villa FC (12 pkt.)
  • 4 .Leicester City (12 pkt.)
  • 5 .Tottenham Hotspur Londyn (11 pkt.)
  • 6 .Leeds United (10 pkt.)
  • 7 .Southampton FC (10 pkt.)
  • 8 .Crystal Palace FC (10 pkt.)

Arsene Wenger "poluje" na Diega Costę

Arsene Wenger przez wiele lat nie wydawał wielkich pieniędzy na wzmocnienia, ale jak zaczął, to pokazuje, że wcale nie jest skąpy. Jego celem w zimowym oknie transferowym został Diego Costa, napastnik Atletico Madryt.

Już w lecie francuski menedżer Arsenalu Londyn pozyskując Mesuta Oezila z Realu Madryt za 50 milionów euro zaskoczył chyba wszystkich, ale ten transfer przełożył się na wyniki prowadzonego przez niego klubu. "Kanonierzy" po 20 kolejkach Premier League są liderem, a w ostatnich latach po okresie świąteczno-noworocznym przeważnie tracili szansę na zostanie mistrzem Anglii.

Reklama

Zespół spisuje się więc dobrze, co nie znaczy, że nie mógłby lepiej. Szczególnie dotyczy to napastników. Co prawda Olivier Giroud strzelił osiem goli w lidze, a Nicklas Bendtner zdobył bardzo ważną bramkę w ostatnim meczu z Cardiff City wygranym ostatecznie 2-0, ale nabawił się też kontuzji.

Nic dziwnego, że Wenger chciałby wzmocnić linię ataku i jak podał "Daily Star" już znalazł odpowiedniego kandydata. To Diego Costa, który jest rewelacją rozgrywek w Primera Division. Napastnik Atletico w 17 meczach ligowych strzelił 19 goli i jest liderem klasyfikacji strzelców, wyprzedzając o jedno trafienie Cristiana Ronalda z Realu Madryt, a zwycięzca tej klasyfikacji z poprzedniego sezonu Lionel Messi może pochwalić się tylko ośmioma bramkami. Z tym, że największe gwiazdy Primera Division zmagały się w tym sezonie z kontuzjami krócej, jak Portugalczyk, czy dłużej jak Argentyńczyk.

I Costa wbrew pozorom nie jest bardzo drogim zawodnikiem. Jego klauzula odstępnego ma wynosić 32 miliony funtów, czyli 10 mniej niż trzeba było zapłacić za Oezila. Nie wiadomo tylko, czy Brazylijczyk, który niedawno otrzymał hiszpańskie obywatelstwo, będzie chciał w tym momencie opuścić Atletico. Jest przecież gwiazdą tego zespołu grającego jak równy z równym z Barceloną czy Realem, a w perspektywie czekają go mistrzostwa świata w Brazylii, gdzie ma wystąpić już w barwach nowej ojczyzny. Zmiana klubu w tym momencie byłaby natomiast wielką niewiadomą. Bardziej więc prawdopodobne jest, że ewentualny transfer zostanie dokonany latem i niekoniecznie walkę o napastnika wygra Arsenal, bo 25-latkiem interesuje się wiele klubów.

Zobacz terminarz i tabelę Premier League

Zobacz terminarz i tabelę Primera Division

Dowiedz się więcej na temat: Diego Costa | Atletico Madryt | Arsenal Londyn | Arsene Wenger

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje