Reklama

Reklama

  • 1 .Manchester City (65 pkt.)
  • 2 .Manchester United (50 pkt.)
  • 3 .Leicester City (49 pkt.)
  • 4 .West Ham United FC (45 pkt.)
  • 5 .Chelsea Londyn (44 pkt.)
  • 6 .Liverpool FC (43 pkt.)
  • 7 .Everton (43 pkt.)
  • 8 .Tottenham Hotspur Londyn (39 pkt.)

Arsene Wenger: Nie potrzebujemy już napastnika

Trener Arsenalu Londyn Arsene Wenger powiedział, że kibice nie powinni spodziewać się pozyskania kolejnego napastnika na Emirates Stadium. W letnim okienku transferowym "Kanonierzy" kupili z Barcelony Alexisa Sancheza.

"W ataku nie potrzebujmy już nikogo więcej" - powiedział Wenger dziennikarzom. Alexis Sanchez, Theo Walcott, Olivier Giroud, Yaya Sanogo i powracający z wypożyczenia Joel Campbell - to oni mają odpowiadać w Arsenalu za strzelanie goli.

"Na pewno musimy pozyskać bramkarza. Może przydałby nam się jeszcze jeden środkowy obrońca. Jeśli chodzi o pomocników, to wiele zależeć będzie od tego, czy nie przytrafią się jakieś kontuzje" - wyznał Wenger.

Szkoleniowiec potwierdził, że Arsenal jest blisko transferu bramkarza Nicei Davida Ospina, który rywalizowałby o miejsce w podstawowym składzie z Wojciechem Szczęsnym. Prowadzone są także wstępne rozmowy z Southampton na temat transferu pomocnika Morgana Schneiderlina.

Z Arsenalu może natomiast odejść Thomas Vermaelen, który znalazł się na celowniku Manchesteru United. Jeśli reprezentant Belgii zmieni barwy klubowe, to "Kanonierzy" będą musieli uzupełnić lukę.

Reklama


Dowiedz się więcej na temat: Arsenal Londyn | Arsene Wenger | Premier League

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje