Reklama

Reklama

  • 1 .Chelsea Londyn (22 pkt.)
  • 2 .Liverpool FC (21 pkt.)
  • 3 .Manchester City (20 pkt.)
  • 4 .West Ham United FC (17 pkt.)
  • 5 .Brighton & Hove Albion FC (15 pkt.)
  • 6 .Tottenham Hotspur Londyn (15 pkt.)
  • 7 .Manchester United (14 pkt.)
  • 8 .Everton (14 pkt.)

Arsenal Londyn - Liverpool 2-1 w meczu 36. kolejki Premier League

W meczu 36. kolejki Premier League Arsenal pokonał na własnym stadionie Liverpool 2-1. Przewaga "The Reds" była bezdyskusyjna, lecz dwa celne strzały "Kanonierów" wystarczyły, by pokonać mistrza Anglii, a tym samym podtrzymać nadzieję na awans do Ligi Europejskiej. Liverpool natomiast stracił szansę na historyczny rekord.

W 2018 roku Manchester City świętował tytuł mistrzowski, mając na koncie 100 punktów. Liverpool mógł poprawić to osiągnięcie, lecz potrzebował do tego kompletu zwycięstw w trzech ostatnich meczach - także w tym z Arsenalem.

To podopieczni Juergena Kloppa lepiej rozpoczęli to spotkanie. Prowadzenie objęli już w 20. minucie, gdy Sadio Mane pewnie sfinalizował kapitalną trójkową akcję. Asystę przy jego golu zanotował Andrew Robertson, którego świetnie wypatrzył w polu karnym Roberto Firmino.

Jeszcze przed przerwą Arsenal zdołał jednak wyprowadzić dwa skuteczne ciosy. Najpierw Alexandre Lacazette wykorzystał podanie... Virgila van Dijka, który był atakowany przez Reissa Nelsona, przez co niedokładnie zagrywał w swoje pole karne. Skorzystał na tym francuski snajper, który dopadł do piłki i doprowadził do wyrównania.

Reklama

Był to pierwszy błąd van Dijka, prowadzący do bezpośredniej utraty bramki w meczu ligowym, od marca 2019 roku.

W 44. minucie to Nelson wpisał się na listę strzelców, a futbolówkę dograł mu Lacazette.

Wszystko jednak zapoczątkował kolejny błąd Liverpoolu - tym razem nieprecyzyjnie wybijał piłkę Alisson Becker.

Liverpool robił wszystko, by doprowadzić do wyrównania i miał ogromną przewagę. Dłużej utrzymywał się przy piłce, wymieniał więcej podań i oddawał więcej strzałów.

Podopiecznym Juergena Kloppa zabrakło jednak nieco zawziętości oraz dokładności w decydujących momentach, dzięki czemu "Kanonierzy" mogli cieszyć się z wygranej.

TB

Premier League - wyniki, terminarz, tabela

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje