Reklama

Reklama

  • 1 .Arsenal Londyn (0 pkt.)
  • 2 .Aston Villa FC (0 pkt.)
  • 3 .Brentford FC (0 pkt.)
  • 4 .Brighton & Hove Albion FC (0 pkt.)
  • 5 .Burnley FC (0 pkt.)
  • 6 .Chelsea Londyn (0 pkt.)
  • 7 .Crystal Palace FC (0 pkt.)
  • 8 .Everton (0 pkt.)

Arsenal Londyn. Granit Xhaka przerwał milczenie

Kapitan Arsenalu Londyn Granit Xhaka stwierdził, że "osiągnął temperaturę wrzenia" po "powtarzających się obelgach" pod jego adresem. W ten sposób tłumaczył swoje zachowanie w stosunku do kibiców podczas meczu z Crystal Palace.

"Kanonierzy" prowadzili z Crystal Palace już 2-0, ale ostatecznie mecz zakończył się podziałem punktów. W 61. minucie trener Arsenalu Unai Emery ściągnął z boiska Granita Xhakę, a jego miejsce zajął Bukayo Saka. Fani "Kanonierów" zaczęli ironicznie bić brawo schodzącemu Szwajcarowi. To wyprowadziło go z równowagi. Xhaka rzucił opaskę kapitańską, prowokacyjnie przystawiał dłonie do uszu, nie podał ręki trenerowi, a na koniec ze złością zdjął koszulkę.

Xhaka tłumaczył w emocjonalnym oświadczeniu, że został "głęboko zraniony" przez niepochlebne komentarze w mediach społecznościowych i podczas meczów. 27-letni pomocnik stwierdził, że zareagował "bez szacunku" dla kibiców, co nie było jego zamiarem.

Tuż po incydencie trener Emery powiedział, że zawodnik postąpił źle i wezwał go do przeproszenia fanów. Dopiero dziś Xhaka przerwał milczenie, publikując oświadczenie na Instagramie.

"Sceny, które miały miejsce w trakcie mojej zmiany, głęboko mnie poruszyły. Uwielbiam ten klub i zawsze daję z siebie 100 procent na boisku i poza nim. Miałem poczucie niezrozumienia przez kibiców, a powtarzające się obraźliwe komentarze podczas meczów i w mediach społecznościowych bardzo mnie bolały. Ludzie mówili: "Złamiemy ci nogi", "Zabijemy twoją żonę", "Życzymy ci, żeby twoja córka miała raka". To mnie mocno zdenerwowało i osiągnąłem temperaturę wrzenia, gdy poczułem odrzucenie na stadionie w niedzielę. W tej sytuacji dałem się podnieść emocjom i zareagowałem bez szacunku dla kibiców wspierających nasz klub, naszą drużynę i mnie pozytywną energią. Nie było to moim zamiarem i przepraszam" - napisał Xhaka.

"Życzę sobie, abyśmy wrócili do wzajemnego szacunku, pamiętając dlaczego kochamy tę grę. Idźmy razem do przodu pozytywnie" - podkreślił Szwajcar.

Reklama

To nie pierwszy raz, gdy Xhaka został wygwizdany przez kibiców Arsenalu. Emery stanął w jego obronie po spotkaniu z Aston Villą w ubiegłym miesiącu. Napięte relacje między Xhaką a kibicami nie powstrzymały Emery'ego od tego, żeby mianować go kapitanem. Nie wiadomo, czy po niedzielnym incydencie nadal będzie pełnił tę funkcję.

RK

Wyniki, terminarz i tabela Premier League

Dowiedz się więcej na temat: Granit Xhaka | Arsenal Londyn

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje