Reklama

Reklama

​Angielskie media: Grzegorz Krychowiak nie gra na miarę swoich zarobków

- Grzegorz Krychowiak nie gra wystarczająco dobrze jak na piłkarza, który zarabia miesięcznie ponad 100 tysięcy funtów - czytamy w lokalnej gazecie "Express & Star". W niedzielnym meczu z Manchesterem United piłkarz West Bromwich Albion został zdjęty w 72. minucie, a trener Alan Pardew przyznał, że niektórzy zawodnicy z pierwszego składu zawiedli.

- Grzegorz Krychowiak nie gra wystarczająco dobrze jak na piłkarza, który zarabia miesięcznie ponad 100 tysięcy funtów - czytamy w lokalnej gazecie "Express & Star". W niedzielnym meczu z Manchesterem United piłkarz West Bromwich Albion został zdjęty w 72. minucie, a trener Alan Pardew przyznał, że niektórzy zawodnicy z pierwszego składu zawiedli.

Po meczu Alan Pardew posypał głowę popiołem. - Niektóre moje decyzje personalne były złe. Dopiero w drugiej połowie zaczęliśmy grać w piłkę. Za późno, bo do przerwy przegrywaliśmy już 0-2 - powiedział.

Do 72. minuty trener zrobił wszystkie trzy zmiany. Jako ostatni boisko opuścił Grzegorz Krychowiak, który drugi raz z rzędu zagrał od początku. Polak nie zaprezentował się najlepiej i może nie bezpośrednio, ale także do niego Pardew kierował zarzuty. Opiekun WBA chwalił za to zmiennika "Krychy" Chrisa Brunta. - Po jego wejściu pojawiły się pierwsze wrzutki w pole karne United. Wprowadził sporo ożywienia - dodał trener.

Reklama

Grę Krychowiaka zganiła lokalna gazeta "Express & Star". - Nie gra wystarczająco dobrze jak na piłkarza, który zarabia 108 tysięcy funtów tygodniowo - możemy przeczytać.

- Polak zrobił jeden krok do przodu, aby potem wykonać dwa kroki w tył - zauważyli dziennikarze, którzy odnieśli się do dobrego występu defensywnego pomocnika przeciwko Liverpoolowi kilka dni wcześniej i do złego z United.

Gracze WBA wywieźli z Anfield cenny remis 0-0, a z Manchesterem przegrali 1-2. Gazeta, podobnie jak trener Pardew, pochwaliła Brunta: - Był często pomijany przy ustalaniu składu w tym sezonie. Ten mecz pokazał, że to błąd. Trzeba na niego stawiać.

Po niedzielnej porażce West Bromwich spadł na przedostatnie miejsce w tabeli Premier League.

PK

Premier League: wyniki, terminarz, strzelcy, gole

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy