Reklama

Reklama

  • 1 .Arsenal Londyn (0 pkt.)
  • 2 .Aston Villa FC (0 pkt.)
  • 3 .Brentford FC (0 pkt.)
  • 4 .Brighton & Hove Albion FC (0 pkt.)
  • 5 .Burnley FC (0 pkt.)
  • 6 .Chelsea Londyn (0 pkt.)
  • 7 .Crystal Palace FC (0 pkt.)
  • 8 .Everton (0 pkt.)

Alex Ferguson nie będzie dłużej trenerem Manchesteru United

Alex Ferguson po zakończeniu tego sezonu przestanie być trenerem piłkarzy Manchesteru United. 71-letni szkoleniowiec pracował na tym stanowisku 27 lat.

W tym sezonie zdobył z "Czerwonymi Diabłami" 13. w karierze mistrzostwo Anglii. Na liście jego dokonań znajdują się też m.in. dwa triumfy w Lidze Mistrzów, jeden w Pucharze Zdobywców Pucharów i pięć w Pucharze Anglii.

Zespół z Old Trafford prowadził nieprzerwanie od 7 listopada 1986 roku. Żaden inny trener nie pracował tak długo w żadnym liczącym się klubie na świecie. Ogółem z "Czerwonymi Diabłami" wywalczył 38 trofeów!

- Nie zwracałem się do niego ani po imieniu, ani przez tytuł szlachecki "Sir". Mówiłem zawsze "boss", bo to jest prawdziwy szef wszystkich trenerów - powiedział słynny szkoleniowiec Jose Mourinho, który właśnie odchodzi z Realu Madryt, by wrócić do Anglii, do Chelsea Londyn.

Reklama

- Jestem zszokowany, smutny i rozczarowany. Nie spodziewałem się, że ten smutny dzień nadejdzie właśnie dzisiaj - to reakcja na informację o odejściu Fergusona jego byłego wspaniałego bramkarza - Petera Schmeichela.

"O tej decyzji myślałem długo i doszedłem do wniosku, że to jest właśnie odpowiedni czas. To było dla mnie ważne, żeby odejść w momencie, kiedy drużyna jest silna i wierzę, że udało mi się tego dokonać" - powiedział Ferguson cytowany na oficjalnej stronie internetowej "Czerwonych Diabłów".

"Jakość zespołu, który w tym sezonie zdobył mistrzostwo Anglii, jest bardzo dobra, co pozwala na kontynuację sukcesów. Struktury szkolenia młodzieży, jakie stworzyliśmy pozwalają ze spokojem patrzeć w przyszłość. Nasza praca szkoleniowa jest doceniana, a nasz dom Old Trafford słusznie uważany jest za jedno z czołowych miejsc w świecie futbolu" - dodał Ferguson, który będzie teraz pełnił funkcję dyrektora i ambasadora Manchesteru United.

"Muszę wyrazić uznanie dla mojej rodziny. Ich miłość i wsparcie są mi niezbędne. Żona Cathy to kluczowa postać w całej mojej karierze" - podkreślił Szkot.

"Chciałbym podziękować wszystkim zawodnikom i pracownikom, z którymi miałem przyjemność pracować przez te wszystkie lata. Ich profesjonalizm i poświęcenie pomogły osiągnąć wiele niezapomnianych sukcesów. Bez ich wkładu, historia tego klubu nie byłaby aż tak bogata. Na początku mojej kariery dostałem poparcie zarządu i Sir Bobby Charltona. To dało mi pewność i czas, żeby zbudować coś więcej niż tylko klub piłkarski. W ostatnich dziesięciu latach rodzina Glazerów (właściciele Manchesteru United - przyp. red) dostarczyła mi platformy do zarządzania klubem. Czyniłem to najlepiej jak potrafię. Jestem za to bardzo wdzięczny" - zaznaczył.

"Dziękuję kibicom za wsparcie. To był dla mnie zaszczyt i ogromny przywilej prowadzić wasz klub" - mówił Ferguson.

"Alex udowodnił wielokrotnie, że jest nie tylko świetnym trenerem, ale też wspaniałą osobą. Jego determinacja, żeby odnieść sukces i poświęcenie dla drużyny były naprawdę niezwykłe. Zawsze będę pielęgnował wspaniałe wspomnienia, jak te z magicznej nocy w Moskwie (w 2008 roku Manchester United pokonał w finale Ligi Mistrzów Chelsea Londyn - przyp. red)" - powiedział właściciel MU Joel Glazer.

"Mam przyjemność poinformować, że Alex zgodził się zostać w klubie i będzie pełnił funkcję dyrektora. Jego wkład w Manchester United był niezwykły i, podobnie jak wszyscy kibice klubu, chcę żeby był jego częścią także w przyszłości" - oświadczył Avie Glazer brat Joela.

"Miałem ogromną przyjemność pracować z Aleksem przez 16 niezapomnianych lat. Wiedzieliśmy, że wcześniej czy później przyjdzie ten dzień i dlatego obaj pracowaliśmy nad jakością zespołu i strukturami klubu, żeby było to najwyższej klasy. Wizja Alexa, energia i zdolność budowania drużyny zarówno na boisku, jak i poza nim, sprawia że jego następca otrzyma najlepszy i najbardziej lojalny zespół w świecie sportu. Sposób w jaki dba o klub, jego pracowników i całą piłkarską rodzinę jest czymś, co uwielbiam. Publicznie tego nie widać, ale jest to coś, czego miałem zaszczyt być świadkiem przez ostatnie 16 lat. To co zrobił dla Manchesteru United i dla całej dyscypliny nigdy nie zostanie zapomniane. Praca z Aleksem to dla mnie najlepsze doświadczenie zawodowe w życiu. To dla mnie wielki zaszczyt móc go nazwać przyjacielem" - mówił dyrektor generalny "Czerwonych Diabłów" David Gill.

Na razie klub nie poinformował, kto będzie jego następcą.

Clayton Blackmore, były obrońca United, był wzruszony: - Słyszało się jakieś plotki, czytało prasowe spekulacje na ten temat, ale człowiekowi nie chciało się wierzyć, że ten moment może nadejść tak szybko. Przecież sir Alex nadal wykonywał tak fantastyczną pracę, że chciałoby się go mieć w klubie do końca świata! Cóż, stało się. Ale z drugiej strony Ferguson zasłużył na to, by teraz usiąść z boku i cieszyć się z dzieła, które stworzył.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje