Reklama

Reklama

  • 1 .Chelsea Londyn (33 pkt.)
  • 2 .Manchester City (32 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (31 pkt.)
  • 4 .West Ham United FC (24 pkt.)
  • 5 .Arsenal Londyn (23 pkt.)
  • 6 .Tottenham Hotspur Londyn (22 pkt.)
  • 7 .Manchester United (21 pkt.)
  • 8 .Wolverhampton Wanderers FC (21 pkt.)

AFC Bournemouth - Manchester City 1-2 w Premier League

AFC Bournemouth przegrał 1-2 z Manchesterem City w meczu trzeciej kolejki angielskiej Premier League. Cały mecz na ławce rezerwowych gospodarzy przesiedział Artur Boruc. Decydującą bramkę w ostatniej minucie meczu zdobył Raheem Sterling.

Gospodarze przegrali dwa pierwsze mecze tego sezonu, ale starcie z Manchesterem City rozpoczęli mocno umotywowani. W pierwszych minutach podopieczni Pepa Guardioli niemal nie istnieli, a rywale przystąpili do szturmu.

Piłkarze Bournemouth już w 13. minucie objęli prowadzenie, gdy niesamowitym uderzeniem popisał się Charlie Daniels. Zawodnik miejscowych kropnął lewą nogą z linii bocznej pola karnego, a odbita od poprzeczki piłka ugrzęzła w siatce Edersona. Bramkarz gości był bez szans.

Chwilę później podwyższyć mógł Jermain Defoe, ale przegrał pojedynek z Edersonem po kapitalnym podaniu Andrewa Surmana.

Reklama

Wystarczył jednak moment nieuwagi gospodarzy i ekipa z Manchesteru wyrównała. Po szybko rozegranym rzucie wolnym David Silva precyzyjnym prostopadłym podaniem obsłużył Gabriela Jesusa, a ten pokonał Asmira Begovicia. Po chwili Jesus mógł podwyższyć, ale nie trafił po podaniu Benjamina Mendy'ego wzdłuż bramki.

Z każdą minutą rosła przewaga "The Citizens", ale w pierwszej połowie więcej bramek nie było.

Po przerwie gospodarze wciąż nie przypominali zespołu z pierwszych fragmentów meczu, a do zdobycia bramki dążyli podopieczni Guardioli. W 61. minucie jednak jedna z nielicznych akcji piłkarzy Bournemouth mogła przynieść im gola, gdy Joshua King strzałem z 15 metrów trafił w słupek.

W końcówce spotkania bliski zdobycia bramki z rzutu wolnego był Serio Aguero, ale jego uderzenie minimalnie chybiło celu.

Gdy wydawało się, że gospodarze utrzymają remis do końca, sprawy przybrały nieoczekiwany obrót. W 97. minucie meczu Raheem Sterling otrzymał podanie w pole karne i strzałem wewnętrzną częścią stopy dał zwycięstwo Manchesterowi City.

W końcówce zagotowało się raz jeszcze, w wyniku czego Sterling ukarany został czerwoną kartką. Wynik jednak nie uległ zmianie i to drużyna Pepa Guardioli cieszy się z kompletu punktów.

AFC Bournemouth - Manchester City. Raport meczowy

Premier League: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

WS

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne