Reklama

Reklama

Liga portugalska - 9. kolejka Segundy Liga: SC Farense - CD Mafra 2-1 (1-0)

W spotkaniu 9. kolejki portugalskiej Segundy Liga, które rozegrane zostało 3 listopada, drużyna Farense wygrała z Mafrą 2-1 (1-0). Mecz na Estádio de São Lúis w Faro obejrzało 1 622 widzów.

W  spotkaniu 9. kolejki portugalskiej Segundy Liga, które rozegrane zostało 3 listopada, drużyna Farense wygrała  z Mafrą  2-1 (1-0). Mecz na Estádio de São Lúis w Faro obejrzało 1 622 widzów.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 12 razy. Zespół Farense wygrał aż cztery razy, zremisował sześć, a przegrał tylko dwa.

Początek spotkania nie zapowiadał emocjonującego meczu. Piłkarze starali się wypracowywać sytuacje, ale gra nie kleiła się obu drużynom. Sędzia miał niewiele pracy. Dopiero w trzecim kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. Po nieciekawym początku meczu piłkarze Farense nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. Na osiem minut przed zakończeniem pierwszej połowy na listę strzelców wpisał się Fabrício. To pierwszy gol tego zawodnika w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat.

Reklama

Jedyną kartkę w pierwszej połowie dostał Cássio z zespołu gospodarzy. Była to 45. minuta pojedynku. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Farense.

Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach po przerwie, a już padła kolejna bramka w tym spotkaniu. W 50. minucie wynik na 2-0 podwyższył Matheus Silva.

Między 52. a 59. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom gości i jedną drużynie przeciwnej. W 69. minucie Nuno Rodrigues zastąpił Diego Luiza.

Piłkarze Mafry odpowiedzieli strzeleniem gola. Na 19 minut przed zakończeniem drugiej połowy wynik ustalił Paul Ayongo.

Chwilę później trener Farense postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 75. minucie na plac gry wszedł Bura, a murawę opuścił Mihlali Mayambela. W 78. minucie Rafael Furlan został zmieniony przez Alvarinha, co miało wzmocnić drużynę Farense. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Joela na Guilherme. Trener Mafry postanowił zagrać agresywniej. W 82. minucie zmienił pomocnika Cucę i na pole gry wprowadził napastnika Flávia Silvę, który w bieżącym sezonie ma na koncie już dwie bramki. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością.

W 83. minucie w zespole Farense doszło do zmiany. Miguel Bandarra wszedł za Ryana Gaulda. Drużynie Mafry zabrakło czasu, żeby zadać decydujący cios i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem jedenastki Farense.

Zawodnicy obu drużyn otrzymali po dwie żółte kartki.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę jedenastka Mafry rozegra kolejny mecz u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Porto II. Tego samego dnia Académica de Coimbra będzie gościć drużynę Farense.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL