Reklama

Reklama

Liga portugalska - 9. kolejka Primeiry Liga: Vitoria Guimaraes SC - Os Belenenses SAD 5-0 (2-0)

W meczu 9. kolejki portugalskiej Primeiry Liga, który rozegrany został 30 października, jedenastka Vitorii wysoko wygrała z CF Belenenses 5-0 (2-0). Mecz na Estádio Dom Afonso Henriques w Guimarães obejrzało 11 346 widzów.

W  meczu 9. kolejki portugalskiej Primeiry Liga, który rozegrany został 30 października, jedenastka Vitorii wysoko wygrała  z CF Belenenses  5-0 (2-0). Mecz na Estádio Dom Afonso Henriques w Guimarães obejrzało 11 346 widzów.

Przed meczem można było odgadnąć kto jest faworytem. Drużyna CF Belenenses znajduje się na dole tabeli zajmując 13. miejsce, za to zespół Vitorii zajmując piątą pozycję w rozgrywkach był zdecydowanym kandydatem do zwycięstwa.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 45 starć jedenastka Vitorii wygrała 18 razy i zanotowała 14 porażek oraz 13 remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Vitorii w drugiej minucie spotkania, gdy Bruno Duarte zdobył pierwszą bramkę. W zdobyciu bramki pomógł Marcus Edwards.

Reklama

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Vitorii w piątej minucie spotkania, gdy Mikel Ndubusi strzelił drugiego gola. Między 12. a 27. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki zawodnikom gości i jedną drużynie przeciwnej.

Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Drugą połowę jedenastka CF Belenenses rozpoczęła w zmienionym składzie, za André Santos, Dioga Cabrala weszli Andre Sousa, Marco Matias. W 60. minucie karnego dla CF Belenenses nie wykorzystał Silvestre Varela strzelając obok bramki.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Vitorii w 64. minucie spotkania, gdy Edmond Tapsoba zdobył z rzutu karnego trzecią bramkę. Chwilę później trener Vitorii postanowił wzmocnić linię pomocy i w 65. minucie zastąpił zmęczonego Lucasa Evangelistę. Na boisko wszedł Pêpê Rodrigues, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska.

W 70. minucie Bruno Duarte został zastąpiony przez Léo Bonatiniego. Jedyną kartkę w drugiej połowie dostał Tiago Esgaio z CF Belenenses. Była to 75. minuta meczu. W 76. minucie w zespole CF Belenenses doszło do zmiany. Zander Cassierra wszedł za Tiaga Esgaia.

Pod koniec meczu rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. Na 13 minut przed zakończeniem pojedynku wynik na 4-0 podwyższył João Carlos. Przy zdobyciu bramki pomagał Léo Bonatini.

W 78. minucie w drużynie Vitorii doszło do zmiany. Almoatasembellah Mohamed wszedł za Mikela Ndubusiego.

Prawie natychmiast Léo Bonatini wywołał eksplozję radości wśród kibiców Vitorii, strzelając kolejnego gola w 81. minucie spotkania. Asystę przy bramce zanotował João Carlos.

Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 5-0.

Arbiter przyznał jedną żółtą kartkę zawodnikom Vitorii, natomiast piłkarzom gości pokazał cztery.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę jedenastka Vitorii będzie miała szansę na kolejne punkty grając w Moreirze de Cónegos. Jej rywalem będzie Moreirense FC. Natomiast w poniedziałek FC Paços de Ferreira zagra z jedenastką CF Belenenses na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL