Reklama

Reklama

Liga portugalska - 31. kolejka Primeiry Liga: Vitoria Guimaraes SC - Gil Vicente FC 1-2 (0-0)

W pojedynku 31. kolejki portugalskiej Primeiry Liga, który rozegrany został 10 lipca, drużyna Vitorii przegrała z Vicente 1-2 (0-0). Spotkanie odbyło się na Estádio Dom Afonso Henriques w Guimarães.

W  pojedynku 31. kolejki portugalskiej Primeiry Liga, który rozegrany został 10 lipca, drużyna Vitorii przegrała  z Vicente  1-2 (0-0). Spotkanie odbyło się na Estádio Dom Afonso Henriques w Guimarães.

Jedenastka Vitorii bardzo potrzebowała punktów, by znaleźć się w czołówce ligowej tabeli. Drużyna ta zajmowała siódmą pozycję i była zdecydowanym faworytem spotkania.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 31 starć zespół Vitorii wygrał 12 razy i zanotował osiem porażek oraz 11 remisów.

Początek spotkania nie zapowiadał emocjonującego meczu. Piłkarze starali się wypracowywać sytuacje, ale gra nie kleiła się obu drużynom. Sędzia miał niewiele pracy. Dopiero w drugim kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. Jedyną kartkę w pierwszej połowie arbiter pokazał Easahowi Sulimanowi z zespołu gospodarzy. Była to 28. minuta starcia.

Reklama

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Dopiero w drugiej połowie Bruno Duarte wywołał eksplozję radości wśród kibiców Vitorii, zdobywając bramkę w 63. minucie pojedynku. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego ósme trafienie w sezonie. Bramka padła po podaniu Marcusa Edwardsa.

Trener Vicente wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Samuela Lina. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy 14 razy i ma na koncie dwa strzelone gole. Murawę musiał opuścić Lourency. To była dobra decyzja, ponieważ jego drużynie udało się strzelić wyrównującą bramkę. W 65. minucie Bertrand Baraye został zmieniony przez Ahmeda Isaiaha. Chwilę później trener Vitorii postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 68. minucie na plac gry wszedł Davidson, a murawę opuścił Ola John.

Jedyną kartkę w drugiej połowie sędzia przyznał Brunonowi Duartemu z Vitorii. Była to 70. minuta spotkania. Między 76. a 85. minutą, boisko opuścili piłkarze Vitorii: Marcus Edwards, Bruno Duarte, André André, Denis-Will Poha, na ich miejsce weszli: Ben Ouattara, João Pedro, André Almeida, Pêpê Rodrigues. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Aleksa Pinty, João Afonsa zajęli: Vitor Carvalho, Bozhidar Boykov.

Jedenastka Vitorii długo cieszyła się prowadzeniem. Trwało to 30 minut, drużyna gości doprowadziła do remisu. Gola strzelił Rúben Ribeiro. Asystę przy golu zanotował Soares.

W szóstej minucie doliczonego czasu gry w zespole Vicente doszło do zmiany. Claude Gonçalves wszedł za Hugona Vieirę.

Dalsze wysiłki podejmowane przez drużynę Vicente przyniosły efekt bramkowy. Trzy minuty później na listę strzelców wpisał się Bozhidar Boykov. To już szóste trafienie tego zawodnika w sezonie.

Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 1-2.

Arbiter nie ukarał piłkarzy gości żadną kartką, natomiast zawodnikom Vitorii pokazał dwie żółte.

Jedni i drudzy wymienili po pięciu zawodników w drugiej połowie.

Już w najbliższy wtorek zespół Vicente zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jego przeciwnikiem będzie CD Tondela. Tego samego dnia SL Benfica Lizbona będzie rywalem drużyny Vitorii w meczu, który odbędzie się w Lizbonie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL