Reklama

Reklama

Liga portugalska - 29. kolejka Primeiry Liga: Sporting Lizbona - Gil Vicente FC 2-1 (1-0)

W meczu 29. kolejki portugalskiej Primeiry Liga, który rozegrany został 1 lipca, jedenastka Sportinga wygrała z Vicente 2-1 (1-0). Starcie odbyło się na Estádio José Alvalade w Lizbonie.

W  meczu 29. kolejki portugalskiej Primeiry Liga, który rozegrany został 1 lipca, jedenastka Sportinga wygrała  z Vicente  2-1 (1-0). Starcie odbyło się na Estádio José Alvalade w Lizbonie.

Zespół Sportinga bardzo potrzebował punktów, by utrzymać się w czołówce ligowej tabeli. Drużyna ta zajmowała trzecią pozycję i była zdecydowanym faworytem spotkania.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 31 spotkań zespół Sportinga wygrał 21 razy i zanotował pięć porażek oraz pięć remisów.

Piłkarze obu drużyn potrzebowali dużo czasu, by się rozruszać. Senna atmosfera panowała przez większą część pierwszej połowy. Nikt nie mógł się spodziewać, że prawdziwe emocje jeszcze nadejdą. Dopiero w drugim kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. Po nieciekawym początku meczu to zawodnicy Sportinga otworzyli wynik. W 21. minucie na listę strzelców wpisał się Wendel.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu Sportinga.

Drużyna Vicente ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała jedenastka gospodarzy, strzelając kolejnego gola. Kilka minut po rozpoczęciu drugiej połowy wynik na 2-0 podwyższył Gonzalo Plata. To pierwsza bramka tego piłkarza w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat.

W 63. minucie Bertrand Baraye został zmieniony przez Samuela Lina. W 75. minucie kartkę obejrzał Samuel Lino z zespołu gości. Niedługo później trener Vicente postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 87. minucie na plac gry wszedł Hugo Vieira, a murawę opuścił Sandro Lima.

W tej samej minucie w jedenastce Vicente doszło do zmiany. Zakaria Naidji wszedł za Lourency'ego. W doliczonym czasie gry wynik ustalił z karnego Rúben Ribeiro. W doliczonej pierwszej minucie spotkania w drużynie Sportinga doszło do zmiany. Joelson Fernandes wszedł za Andraża Szporara.

Minutę później arbiter pokazał kartkę Ygorowi Nogueirze, zawodnikowi gości. Jedenastce Vicente zabrakło czasu, żeby zadać decydujący cios i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem drużyny Sportinga.

Sędzia nie ukarał piłkarzy Sportinga żadną kartką, natomiast zawodnikom gości przyznał dwie żółte.

Oba zespoły wymieniły po czterech graczy w drugiej połowie.

Już w najbliższą niedzielę jedenastka Vicente rozegra kolejny mecz u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Rio Ave FC. Natomiast w poniedziałek Moreirense FC będzie rywalem drużyny Sportinga w meczu, który odbędzie się w Moreirze de Cónegos.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL