Reklama

Reklama

Liga portugalska - 23. kolejka Primeiry Liga: CD Aves - FC Paços de Ferreira 1-3 (1-1)

W spotkaniu 23. kolejki portugalskiej Primeiry Liga, które rozegrane zostało 1 marca, zespół Aves przegrał z FC Paços 1-3 (1-1). Mecz na Estádio Clube Desportivo das Aves w Vili dasie Aves obejrzało 1 779 widzów.

W  spotkaniu 23. kolejki portugalskiej Primeiry Liga, które rozegrane zostało 1 marca, zespół Aves przegrał  z FC Paços  1-3 (1-1). Mecz na Estádio Clube Desportivo das Aves w Vili dasie Aves obejrzało 1 779 widzów.

Był to pojedynek jedenastek broniących się przed spadkiem. Spotkał się 18. i 16. zespół Primeiry Liga.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 22 razy. Drużyna FC Paços wygrała aż 12 razy, zremisowała cztery, a przegrała tylko sześć.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Po nieciekawym początku meczu to piłkarze FC Paços otworzyli wynik. W 27. minucie na listę strzelców wpisał się Pedrinho Moreira.

W 39. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Rúbena Maceda z Aves, a w 41. minucie Jorge Silvę z drużyny przeciwnej.

Reklama

Zawodnicy Aves nie zrazili się bieżącą sytuacją na boisku. Ruszyli do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. W 44. minucie gola wyrównującego strzelił Welinton Junior. To już siódme trafienie tego piłkarz w sezonie.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników FC Paços w 49. minucie spotkania, gdy Hélder Ferreira zdobył drugą bramkę. To pierwszy gol tego piłkarza w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat. Asystę zanotował Lamine Diaby.

W 54. minucie za Zidane Banjaquiego wszedł Pedro Delgado. W tej samej minucie w drużynie Aves doszło do zmiany. Marius Mouandilmadji wszedł za Arthura Yamgę. A trener FC Paços wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Zé Uiltona. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy 11 razy i ma na koncie jedną zdobytą bramkę. Murawę musiał opuścić Jorge Silva. To była dobra decyzja, ponieważ jego zespołowi udało się strzelić kolejnego gola.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników FC Paços w 72. minucie spotkania, gdy Adriano Castanheira zdobył z rzutu karnego trzecią bramkę. Na 16 minut przed zakończeniem drugiej połowy w drużynie FC Paços doszło do zmiany. Murilo wszedł za Héldera Ferreirę.

Chwilę później trener Aves postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię pomocy i w 79. minucie zastąpił zmęczonego Rúbena Oliveirę. Na boisko wszedł Aaron Tshibola, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. Jedyną kartkę w drugiej połowie obejrzał Jaílson z jedenastki gospodarzy. Była to 88. minuta starcia. W 89. minucie w drużynie FC Paços doszło do zmiany. Joao Amaral wszedł za Adriana Castanheirę.

Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 1-3.

Zespół FC Paços zagrał bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Piłkarze gospodarzy dostali w meczu dwie żółte kartki, a ich przeciwnicy jedną.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

8 marca drużyna Aves rozegra kolejny mecz w Lizbonie. Jej rywalem będzie Sporting Lizbona. Tego samego dnia Vitoria Guimaraes SC zagra z drużyną FC Paços na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL