Reklama

Reklama

Liga portugalska - 20. kolejka Segundy Liga: UD Vilafranquense - SC Covilha 1-0 (1-0)

9 lutego na Estádio Municipal de Rio Maior w Rio Maior odbył się mecz 20. kolejki portugalskiej Segundy Liga pomiędzy drużynami UD Vilafranquense i Covilha. Pojedynek zakończył się zwycięstwem UD Vilafranquense 1-0. Na stadionie zasiadło 466 widzów.

9 lutego  na Estádio Municipal de Rio Maior w Rio Maior odbył się mecz  20. kolejki portugalskiej Segundy Liga pomiędzy drużynami UD Vilafranquense  i Covilha. Pojedynek zakończył się zwycięstwem UD Vilafranquense 1-0. Na stadionie zasiadło 466 widzów.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą trzy razy. Jedenastka Covilha wygrała aż trzy razy, nie przegrywając żadnego spotkania.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Jedynego gola meczu strzelił Rafael Furlan dla zespołu UD Vilafranquense. Bramka padła w tej samej minucie.

Między 12. a 44. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom gości i jedną drużynie przeciwnej. W 45. minucie Rodrigo Antônio zastąpił Jeana Batistę. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki UD Vilafranquense.

Reklama

W 53. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Agostinha Soaresa z Covilha, a w 57. minucie Pepa Santos z drużyny przeciwnej. Trener Covilha postanowił zagrać agresywniej. W 66. minucie zmienił pomocnika Filipe Cardosa i na pole gry wprowadził napastnika Intersa Guiego. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością.

W tej samej minucie trener UD Vilafranquense postanowił bronić wyniku i postawił na defensywę. Za pomocnika Pepa Santos wszedł André Ceitil, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła jedenastce gospodarzy utrzymać prowadzenie. Od 70. minuty arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom UD Vilafranquense i jedną drużynie przeciwnej. W 74. minucie Rodrigo Martins został zmieniony przez Abdoulaye Daffégo, co miało wzmocnić drużynę Covilha. Trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając João Vieirę na Gustava Tocantinsa w 79. minucie oraz Kikasa na Chinę w trzeciej minucie doliczonego czasu spotkania.

W drugiej połowie nie padły bramki.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Sędzia w pierwszej połowie pokazał jedną żółtą kartkę piłkarzom gospodarzy, a w drugiej trzy. Zawodnicy Covilha dostali w pierwszej połowie dwie żółte kartki, natomiast w drugiej dostali tyle samo.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany.

Już w najbliższą sobotę jedenastka UD Vilafranquense będzie miała szansę na kolejne punkty grając na wyjeździe. Jej rywalem będzie CD Nacional Funchal. Natomiast 16 lutego Academico de Viseu FC zagra z jedenastką Covilha na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL