Reklama

Reklama

Liga portugalska - 20. kolejka Primeiry Liga: Sporting Lizbona - Portimonense SC 2-1 (1-1)

9 lutego na Estádio José Alvalade w Lizbonie odbył się mecz 20. kolejki portugalskiej Primeiry Liga pomiędzy drużynami Sportinga i Porimonense. Starcie zakończyło się zwycięstwem Sportinga 2-1. Pojedynek obejrzało 28 763 widzów.

9 lutego  na Estádio José Alvalade w Lizbonie odbył się mecz  20. kolejki portugalskiej Primeiry Liga pomiędzy drużynami Sportinga  i Porimonense. Starcie zakończyło się zwycięstwem Sportinga 2-1. Pojedynek obejrzało 28 763 widzów.

Przed meczem można było odgadnąć kto jest faworytem. Zespół Porimonense plącze się na dole tabeli zajmując 17. miejsce, za to drużyna Sportinga zajmując czwartą pozycję w rozgrywkach była zdecydowanym kandydatem do zwycięstwa.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą dziewięć razy. Zespół Sportinga wygrał aż siedem razy, a przegrał tylko dwa.

Już w pierwszych minutach jedenastka Sportinga próbowała rozpoznać przeciwników konstruując akcje zaczepne. Przez dłuższy czas przewaga w posiadaniu piłki była aż nadto widoczna, jednak nie przynosiło to efektów w postaci bramek. Po nieciekawym początku meczu zawodnicy Porimonense nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 26. minucie bramkę zdobył Jackson Martinez. Asystę przy golu zaliczył Koki Anzai.

Reklama

Jedyną kartkę w pierwszej połowie otrzymał Pedro Sá z Porimonense. Była to 30. minuta spotkania.

Prawie natychmiast Jeremy Mathieu wywołał eksplozję radości wśród kibiców Sportinga, zdobywając bramkę w 31. minucie meczu. Pierwsza połowa zakończyła się remisem.

Drugą połowę jedenastka Sportinga rozpoczęła w zmienionym składzie, za Luisa Netę wszedł Jovane Cabral. Kibice Sportinga nie mogli już doczekać się wprowadzenia Gonzala Platę. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy. Murawę musiał opuścić Rafael Camacho.

W 65. minucie Lucas Fernandes został zastąpiony przez Fernanda Medeirosa. W 68. minucie kartkę dostał Luciano Vietto z zespołu gospodarzy.

W 72. minucie do własnej bramki trafił zawodnik Porimonense Jadson. Na 12 minut przed zakończeniem pojedynku w jedenastce Sportinga doszło do zmiany. Idrissa Doumbia wszedł za Jeremy'ego Mathieu.

W następstwie utraty bramki trener Porimonense postanowił zagrać agresywniej. W 78. minucie zmienił pomocnika Pedro Sá i na pole gry wprowadził napastnika Beta. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością. W 83. minucie w zespole Porimonense doszło do zmiany. Ricardo Té wszedł za Jacksona Martineza. W piątej minucie doliczonego czasu gry kartkę dostał Dener, piłkarz gości.

Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 2-1.

Sędzia pokazał jedną żółtą kartkę zawodnikom Sportinga, natomiast piłkarzom gości przyznał dwie.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę zespół Porimonense rozegra kolejny mecz u siebie. Jego przeciwnikiem będzie Moreirense FC. Tego samego dnia Rio Ave FC będzie rywalem jedenastki Sportinga w meczu, który odbędzie się w Vili do Conde.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL