Reklama

Reklama

Liga portugalska - 2. kolejka Segundy Liga: Leixoes SC - CD Nacional Funchal 1-1 (0-1)

W starciu 2. kolejki portugalskiej Segundy Liga, które rozegrane zostało 18 sierpnia, zespół Leixoes zremisował z Nacionalem Funchal 1-1 (0-1). Mecz na Estádio do Mar w Matosinhos obejrzało 2 022 widzów.

W  starciu 2. kolejki portugalskiej Segundy Liga, które rozegrane zostało 18 sierpnia, zespół Leixoes zremisował  z Nacionalem Funchal  1-1 (0-1). Mecz na Estádio do Mar w Matosinhos obejrzało 2 022 widzów.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą dziewięć razy. Jedenastka Nacionalu Funchal wygrała aż sześć razy, zremisowała trzy, nie przegrywając żadnego spotkania.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. Między trzecią a 39. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom Leixoes i jedną drużynie przeciwnej.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Nacionalu Funchal w 40. minucie spotkania, gdy Bryan Rochez strzelił pierwszego gola. W drugiej minucie doliczonego czasu gry kartkę dostał Rui Silva z Leixoes.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu Nacionalu Funchal.

Na boisku zrobiło się niespokojnie. Aby opanować sytuację w 51. minucie, arbiter wręczył żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Abdullahiemu Alhassanowi i Derickowi Poloniemu.

Zawodnicy gospodarzy otrząsnęli się z chwilowego letargu. Ruszyli do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki niedługo przyniosły efekt. W 53. minucie bramkę wyrównującą zdobył Luís Silva.

Trener Leixoes postanowił zagrać agresywniej. W 57. minucie zmienił pomocnika Brunona Bragę i na pole gry wprowadził napastnika Lewisa Mbaha. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością. Po pierwszym kwadransie od gwizdka rozpoczynającego drugą część meczu sędzia przyznał kartki Luísowi Silvie z Leixoes i Jocie, Rubenowi z zespołu gości. W 67. minucie za Jotę wszedł Káká.

Chwilę później trener Nacionalu Funchal postanowił wzmocnić linię napadu i w 69. minucie zastąpił zmęczonego João Camacha. Na boisko wszedł Kenji Gorré, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej. W tej samej minucie João Tarzan został zmieniony przez Júniora, a za Graçę wszedł na boisko Vítor Bruno, co miało wzmocnić jedenastkę Leixoes. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Bryana Rocheza na Perottiego. Między 83. a 89. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki zawodnikom gości i jedną drużynie przeciwnej.

Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 1-1.

Dominacja na boisku nie przełożyła się na pomyślny rezultat dla zespołu Leixoes, mimo że oddała ona siedem celnych strzałów. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

Sędzia w pierwszej połowie pokazał jedną żółtą kartkę piłkarzom gości, a w drugiej sześć. Zawodnicy Leixoes otrzymali w pierwszej połowie trzy żółte kartki, natomiast w drugiej dostali tyle samo.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

25 sierpnia drużyna Nacionalu Funchal będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej przeciwnikiem będzie CD Mafra. Tego samego dnia Varzim SC będzie rywalem zespołu Leixoes w meczu, który odbędzie się w Póvoa de Varzimie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL