Reklama

Reklama

Liga portugalska - 19. kolejka Primeiry Liga: Gil Vicente FC - Moreirense FC 1-5 (0-2)

2 lutego na Estádio Cidade de Barcelos w Barcelos odbył się pojedynek 19. kolejki portugalskiej Primeiry Liga pomiędzy drużynami Vicente i Moreirense. Starcie zakończyło się zwycięstwem Moreirense 5-1. Na stadionie stawiło się 4 880 widzów.

2 lutego  na Estádio Cidade de Barcelos w Barcelos odbył się pojedynek  19. kolejki portugalskiej Primeiry Liga pomiędzy drużynami Vicente  i Moreirense. Starcie zakończyło się zwycięstwem Moreirense 5-1. Na stadionie stawiło się 4 880 widzów.

Jedenastka Moreirense przed meczem zajmowała 14. miejsce w tabeli, co oznacza, że każdy punkt był dla niej na wagę złota.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 24 spotkania drużyna Vicente wygrała dziewięć razy i zanotowała sześć porażek oraz dziewięć remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Już na początku meczu piłkarze Moreirense nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W piątej minucie po rozpoczęciu bramkę zdobył Filipe Soares. Przy zdobyciu bramki pomagał Fábio Abreu.

Reklama

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Moreirense w 21. minucie spotkania, gdy Gabrielzinho zdobył drugą bramkę. Asystę zanotował Bilel Aouacheria.

W 25. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Bozhidara Kraeva z Vicente, a w 26. minucie Fabia Pacheca z drużyny przeciwnej. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Kibice Vicente nie mogli już doczekać się wprowadzenia Zakarię Naidjego. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy 11 razy i ma na koncie jednego strzelonego gola. Murawę musiał opuścić Bertrand Baraye. To była dobra decyzja, ponieważ jego zespołowi udało się strzelić pierwszą bramkę.

Trzeba było trochę poczekać, aby Fábio Abreu wywołał eksplozję radości wśród kibiców Moreirense, strzelając kolejnego gola w 52. minucie meczu. Asystę przy bramce ponownie zaliczył Bilel Aouacheria.

Jedyną kartkę w drugiej połowie sędzia przyznał Filipe Soaresowi z jedenastki gości. Była to 55. minuta spotkania. W 67. minucie Gabrielzinho został zmieniony przez Luísa Machada.

W końcu rozwiązał się worek z bramkami, jednak kibice gospodarzy nie mieli powodów do zadowolenia. W 68. minucie Filipe Soares po raz drugi trafił do bramki zmieniając wynik na 0-4.

Chwilę później trener Moreirense postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 72. minucie na plac gry wszedł Nenê, a murawę opuścił Fábio Abreu. W tej samej minucie Claude Gonçalves został zmieniony przez Ahmeda Isaiaha, co miało wzmocnić zespół Vicente. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Bilela Aouacherię na Pedro Nuna.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Moreirense w 77. minucie spotkania, gdy Pedro Nuno strzelił piątego gola. Bramka padła po podaniu Filipe Soaresa.

Na 12 minut przed zakończeniem meczu w jedenastce Vicente doszło do zmiany. Samuel Lino wszedł za Bozhidara Kraeva.

Zawodnicy gospodarzy szybko odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 80. minucie gola pocieszenia strzelił Samuel Lino. W zdobyciu bramki pomógł Zakaria Naidji.

Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1-5.

Przewaga zespołu Vicente w posiadaniu piłki była ogromna (65 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze przegrali mecz.

Arbiter pokazał jedną żółtą kartkę piłkarzom Vicente, natomiast zawodnikom gości przyznał dwie.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę drużyna Vicente rozegra kolejny mecz na wyjeździe. Jej rywalem będzie Sporting Braga. Natomiast 9 lutego Vitória Setúbal FC zagra z zespołem Moreirense na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL