Reklama

Reklama

Liga portugalska - 17. kolejka Segundy Liga: SC Farense - SC Covilha 0-0

19 stycznia na Estádio de São Lúis w Faro odbyło się starcie 17. kolejki portugalskiej Segundy Liga pomiędzy drużynami Farense i Covilha. Pojedynek zakończył się remisem 0-0. Na stadionie stawiło się 4 094 widzów.

19 stycznia  na Estádio de São Lúis w Faro odbyło się starcie  17. kolejki portugalskiej Segundy Liga pomiędzy drużynami Farense  i Covilha. Pojedynek zakończył się remisem 0-0. Na stadionie stawiło się 4 094 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 10 razy. Zespół Farense wygrał aż cztery razy, zremisował tyle samo, a przegrał tylko dwa.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. Jedyną kartkę w pierwszej połowie sędzia pokazał Matheusowi Silvie z Farense. Była to dziewiąta minuta spotkania.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

Trener Farense postanowił zagrać agresywniej. W 63. minucie zmienił obrońcę Arnolda Nkufo i na pole gry wprowadził napastnika Hugona Seca. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością. W 76. minucie kartkę obejrzał David Sualehe z zespołu gospodarzy.

W tej samej minucie Matheus Silva został zmieniony przez Miguela Bandarrę. Na 12 minut przed zakończeniem meczu kartką został ukarany Ryan Gauld, piłkarz Farense. Kibice Covilha nie mogli już doczekać się wprowadzenia Deivisona. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy 10 razy i ma na koncie jedną zdobytą bramkę. Murawę musiał opuścić Kukula.

W 82. minucie Jonatan został zmieniony przez André Vieirę, co miało wzmocnić jedenastkę Farense. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Vítora Bonaniego na Rodriga Antônia. W 87. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Rafaela Vieirę z Farense, a w czwartej minucie doliczonego czasu spotkania Deivisona z drużyny przeciwnej.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny. Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Zawodnicy gospodarzy otrzymali w meczu cztery żółte kartki, a ich przeciwnicy jedną.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast zespół Covilha w drugiej połowie dokonał dwóch zmian.

26 stycznia jedenastka Covilha będzie miała szansę na kolejne punkty grając w Pedroso. Jej rywalem będzie Porto II. Tego samego dnia Casa Pia AC będzie przeciwnikiem zespołu Farense w meczu, który odbędzie się w Lizbonie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL