Reklama

Reklama

Liga portugalska - 15. kolejka Segundy Liga: UD Vilafranquense - Varzim SC 0-3 (0-2)

5 stycznia na Estádio EFAPEL w Coimbrze odbył się mecz 15. kolejki portugalskiej Segundy Liga pomiędzy drużynami UD Vilafranquense i Varzimu. Starcie zakończyło się zwycięstwem Varzimu 3-0. Na stadionie zasiadło 315 widzów.

5 stycznia  na Estádio EFAPEL w Coimbrze odbył się mecz  15. kolejki portugalskiej Segundy Liga pomiędzy drużynami UD Vilafranquense  i Varzimu. Starcie zakończyło się zwycięstwem Varzimu 3-0. Na stadionie zasiadło 315 widzów.

Był to pierwszy mecz rozegrany między tymi zespołami.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. W 10. minucie po gwizdku arbitra oznaczającego początek spotkania arbiter pokazał kartkę Babie Sowowi z drużyny Varzimu.

W 10. minucie za Dioga Izatę wszedł Antonio.

Trzeba było trochę poczekać, aby Leonardo Acevedo wywołał eksplozję radości wśród kibiców Varzimu, zdobywając bramkę w 28. minucie pojedynku. To już dziewiąte trafienie tego piłkarz w sezonie.

Reklama

Zespół UD Vilafranquense ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystała drużyna Varzimu, strzelając kolejnego gola. W 31. minucie wynik na 0-2 podwyższył Baba Sow.

Na pięć minut przed zakończeniem pierwszej połowy sędzia ukarał kartką Alana Bidi-Lecadouqa, zawodnika UD Vilafranquense. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

W 63. minucie w jedenastce Varzimu doszło do zmiany. Pedro Ferreira wszedł za Babę Sowa. A kibice UD Vilafranquense nie mogli już doczekać się wprowadzenia Gustava Tocantinsa. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy siedem razy i ma na koncie jedną zdobytą bramkę. Murawę musiał opuścić Tarcísio.

Na 13 minut przed zakończeniem spotkania w drużynie Varzimu doszło do zmiany. Caetano wszedł za Ruiego Moreirę.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Varzimu w 77. minucie spotkania, gdy Levi Lumeka zdobył trzecią bramkę. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego szóste trafienie w sezonie.

W 79. minucie w drużynie UD Vilafranquense doszło do zmiany. Filipe Brigues wszedł za Marca Grila. Chwilę później trener Varzimu postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 80. minucie na plac gry wszedł Stanley Ejike, a murawę opuścił Leonardo Acevedo. Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 0-3.

Piłkarze obu drużyn obejrzeli po jednej żółtej kartce.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany.

Już w najbliższy piątek drużyna Varzimu zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej rywalem będzie Academico de Viseu FC. Natomiast w niedzielę CD Mafra będzie gościć zespół UD Vilafranquense.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL