Reklama

Reklama

Liga portugalska - 12. kolejka Segundy Liga: CD Nacional Funchal - SC Farense 1-0 (1-0)

W starciu 12. kolejki portugalskiej Segundy Liga, które rozegrane zostało 7 grudnia, zespół Nacionalu Funchal wygrał z Farense 1-0 (1-0). Mecz na Estádio da Madeira obejrzało 1 271 widzów.

W  starciu 12. kolejki portugalskiej Segundy Liga, które rozegrane zostało 7 grudnia, zespół Nacionalu Funchal wygrał  z Farense  1-0 (1-0). Mecz na Estádio da Madeira obejrzało 1 271 widzów.

Był to pierwszy mecz rozegrany między tymi jedenastkami.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. W pierwszych minutach spotkania kartkę dostał Fábio Nunes, zawodnik gości.

Jedyną bramkę meczu dla Nacionalu Funchal zdobył Leonel Mosevich w 25. minucie. Na boisku zawrzało. Aby uspokoić sytuację w 44. minucie, sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Rubenowi i Luísowi Rosze.

W 45. minucie za Abdullahiego Alhassana wszedł Nuno Borges. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Nacionalu Funchal.

Reklama

Arbiter przyznał żółte kartki zawodnikom Nacional Funchal: João Camachowi w 52. i Ruiemu Correi w 53. minucie. Trener Farense postanowił zagrać agresywniej. W 60. minucie zmienił obrońcę Rafaela Vieirę i na pole gry wprowadził napastnika Mihlalego Mayambelę, który w bieżącym sezonie ma na koncie dwie bramki. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością.

Na 23 minuty przed zakończeniem drugiej połowy w zespole Farense doszło do zmiany. André Vieira wszedł za Burę. A kibice Nacionalu Funchal nie mogli już doczekać się wprowadzenia Kenjego Gorrégo. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy dziewięć razy. Murawę musiał opuścić Bryan Rochez. W 84. minucie Ruben został zmieniony przez Julia, co miało wzmocnić drużynę Nacionalu Funchal. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Ryana Gaulda na Alvarinha.

W drugiej połowie nie padły bramki.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Piłkarze gospodarzy dostali w meczu trzy żółte kartki, a ich przeciwnicy dwie.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany.

Już w najbliższą sobotę zespół Nacionalu Funchal będzie miał szansę na kolejne punkty grając na wyjeździe. Jego rywalem będzie GD Estoril Praia. Natomiast 15 grudnia CD Feirense zagra z jedenastką Farense na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL