Reklama

Reklama

Liga portugalska - 12. kolejka Segundy Liga: CD Cova Piedade - UD Vilafranquense 0-0

W pojedynku 12. kolejki portugalskiej Segundy Liga, który rozegrany został 7 grudnia, drużyna CD Cova zremisowała z UD Vilafranquense 0-0. Mecz na Estádio Municipal José Martins Vieira w Almadzie obejrzało 528 widzów.

W  pojedynku 12. kolejki portugalskiej Segundy Liga, który rozegrany został 7 grudnia, drużyna CD Cova zremisowała  z UD Vilafranquense  0-0. Mecz na Estádio Municipal José Martins Vieira w Almadzie obejrzało 528 widzów.

Był to pierwszy mecz rozegrany między tymi jedenastkami.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. Między siódmą a 36. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki zawodnikom gości i jedną drużynie przeciwnej.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Drugą połowę zespół CD Cova rozpoczął w zmienionym składzie, za Liu Yuhao wszedł Edinho. Między 49. a 54. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom CD Cova i jedną drużynie przeciwnej.

Reklama

W 55. minucie Vitinho został zmieniony przez Gustava Souzę. Trener UD Vilafranquense postanowił zagrać agresywniej. W 63. minucie zmienił pomocnika Nikitę Korzuna i na pole gry wprowadził napastnika Wilsona Santosa, który w bieżącym sezonie ma na koncie już sześć bramek. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością. W 72. minucie w zespole UD Vilafranquense doszło do zmiany. Gustavo Tocantins wszedł za Pepa Santos.

Chwilę później trener CD Cova postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię pomocy i w 77. minucie zastąpił zmęczonego Boubakary'ego Diarrę. Na boisko wszedł Thabo Cele, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. W doliczonej pierwszej minucie starcia w jedenastce UD Vilafranquense doszło do zmiany. Alan Bidi-Lecadouq wszedł za João Vieirę.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Sędzia pokazał trzy żółte kartki piłkarzom gości w pierwszej połowie, natomiast w drugiej jedną. Zawodnicy drużyny przeciwnej dostali w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, a w drugiej dwie.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższy piątek drużyna CD Cova zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jej przeciwnikiem będzie Academico de Viseu FC. Natomiast 14 grudnia Leixoes SC zagra z zespołem UD Vilafranquense na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL