Reklama

Reklama

CS Marítimo Funchal - FC Porto 1-2 (1-1). Liga portugalska - 20. kolejka Primeira Liga

22 lutego na Estádio dos Barreiros w Funchalu odbyło się starcie 20. kolejki portugalskiej Primeira Liga pomiędzy drużynami CS Marítimo i Porto. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Porto 2-1.

22 lutego  na Estádio dos Barreiros w Funchalu odbyło się starcie  20. kolejki portugalskiej Primeira Liga pomiędzy drużynami CS Marítimo  i Porto. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Porto 2-1.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 53 razy. Zespół Porto wygrał aż 36 razy, zremisował dziewięć, a przegrał tylko osiem.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Niedługo po rozpoczęciu meczu Andrés Uribe wywołał eksplozję radości wśród kibiców Porto, zdobywając bramkę w 14. minucie meczu. Sytuację bramkową stworzył Mehdi Taremi.

Zawodnicy gospodarzy szybko odpowiedzieli strzeleniem gola. W 18. minucie na listę strzelców wpisał się Léo Andrade.

W 32. minucie kartki obejrzał Marcelo Hermes z CS Marítimo i Wilson Manafá z zespołu gości. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

Reklama

W 66. minucie za Edgara Costę wszedł Rúben Macedo. W tej samej minucie boisko opuścili zawodnicy Porto: Otávio, Francisco Conceição, a na ich miejsce weszli Sérgio Oliveira, Moussa Marega.

Arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom CS Marítimo: Diederrickowi Tagueu w 69. i Pedro Pelágiowi w 71. minucie. Chwilę później trener CS Marítimo postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 74. minucie na plac gry wszedł François-Xavier Fumu, a murawę opuścił Jorge Correa. W tej samej minucie Diederrick Tagueu został zmieniony przez Alego Alipoura, a za Pedro Pelágia wszedł na boisko Franck-Yves Bambock, co miało wzmocnić jedenastkę CS Marítimo. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Luisa Díaza na Toniego Martíneza.

Między 83. a 87. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom gospodarzy i jedną drużynie przeciwnej.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Porto w 90. minucie spotkania, gdy Otávio zdobył z rzutu karnego drugą bramkę. W czwartej minucie doliczonego czasu gry kartkę otrzymał Zainadine Júnior z CS Marítimo.

Kibice Porto nie mogli już doczekać się wprowadzenia Marka Grujicia. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy. Murawę musiał opuścić Jesus Corona. To była dobra decyzja, ponieważ jego drużynie udało się strzelić zwycięską bramkę. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 1-2.

Zespół Porto był w posiadaniu piłki przez 72 procent czasu gry, przełożyło się to na zwycięstwo w tym starcie.

Sędzia w pierwszej połowie pokazał jedną żółtą kartkę zawodnikom CS Marítimo, natomiast w drugiej pięć. Piłkarze gości dostali w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, a w drugiej dostali tyle samo.

Obie drużyny dokonały po cztery zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę jedenastka Porto zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej rywalem będzie Sporting Lizbona. Natomiast w niedzielę Portimonense SC będzie przeciwnikiem drużyny CS Marítimo w meczu, który odbędzie się w Portimão.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL