Reklama

Reklama

Świt Skolwin - SKS Bałtyk Gdynia 0-0. 30. kolejka III Ligi - Grupa II

W meczu 30. kolejki III Ligi - Grupa II, który rozegrany został 22 maja, zespół Świt Skolwin-u zremisował z Bałtykiem Gdynia 0-0. Starcie odbyło się na Obiekt Sportowy Skolwin w Szczecinie.

W  meczu 30. kolejki  III Ligi - Grupa II, który rozegrany został 22 maja, zespół Świt Skolwin-u zremisował  z Bałtykiem Gdynia  0-0. Starcie odbyło się na Obiekt Sportowy Skolwin w Szczecinie.

Jedenastki nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 14 spotkań zespół Bałtyku Gdynia wygrał pięć razy i tyle samo razy przegrywał. Cztery mecze zakończyły się remisem.

Od pierwszych minut jedenastka Świt Skolwin-u zawzięcie atakowała bramkę przeciwników. Linia obrony drużyny Bałtyku Gdynia była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. W 20. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Oskara Bohma z Bałtyku Gdynia, a w 42. minucie Oskara Potocznego z drużyny przeciwnej.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

W 60. minucie Paweł Krawiec został zmieniony przez Szymona Emchego. W tej samej minucie Oskar Potoczny został zmieniony przez Piotra Wojtasiaka, co miało wzmocnić jedenastkę Świt Skolwin-u. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Mikołaja Kośnika na Dominika Wołowskiego.

Na pół godziny przed końcowym gwizdkiem kartkę obejrzał Jan Bożym z drużyny Bałtyku Gdynia. Trener Bałtyku Gdynia postanowił zagrać agresywniej. W 68. minucie zmienił pomocnika Jana Bożyma i na pole gry wprowadził napastnika Adama Gołuńskiego. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością. W 84. minucie Oleh Synytsia został zmieniony przez Damiana Michułkę, a za Ryomę Ishizuka wszedł na boisko Patryk Baranowski, co miało wzmocnić drużynę Świt Skolwin-u. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Michała Marczaka na Igora Jankowskiego.

Na boisku zawrzało. Aby uspokoić sytuację w 90. minucie, arbiter przyznał żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Szymonowi Kapeluszowi i Maciejowi Kaźmierczakowi.

Przewaga jedenastki Świt Skolwin-u w posiadaniu piłki była ogromna (65 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze nie potrafili wygrać meczu.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Sędzia pokazał jedną żółtą kartkę piłkarzom Bałtyku Gdynia w pierwszej połowie, natomiast w drugiej dwie. Zawodnicy drużyny przeciwnej otrzymali w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, w drugiej także jedną.

Zespół Świt Skolwin-u w drugiej połowie wymienił czterech graczy. Natomiast jedenastka Bałtyku Gdynia w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL