Reklama

Reklama

GLUKS Płomień Dębe Wielkie - LKS Mazur Karczew 1-4 (0-1). 28. kolejka IV ligi mazow. II

18 maja odbył się pojedynek 28. kolejki IV ligi mazow. II pomiędzy drużynami Płomienia Dębe Wielkie i Mazura Karczew. Starcie zakończyło się zwycięstwem Mazura Karczew 4-1.

18 maja  odbył się pojedynek  28. kolejki  IV ligi mazow. II pomiędzy drużynami Płomienia Dębe Wielkie  i Mazura Karczew. Starcie zakończyło się zwycięstwem Mazura Karczew 4-1.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą dwa razy. Drużyna Mazura Karczew wygrała dwa razy, nie przegrywając żadnego spotkania.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. Między czwartą a 18. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom Mazura Karczew i jedną drużynie przeciwnej.

Nagle piłkarze Mazura Karczew nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. Na osiem minut przed zakończeniem pierwszej połowy na listę strzelców wpisał się Marcin Raszka.

Reklama

Między 38. a 42. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki zawodnikom Płomienia Dębe Wielkie. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Mazura Karczew.

Zespół Płomienia Dębe Wielkie ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystała drużyna Mazura Karczew, zdobywając kolejną bramkę. W 46. minucie wynik na 0-2 podwyższył Ahmed Abdullah.

Po pierwszym kwadransie od gwizdka rozpoczynającego drugą część meczu żółtą kartkę obejrzał Mateusz Baranowski z zespołu Mazura Karczew.

W końcu rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W 64. minucie gola kontaktowego strzelił Grzegorz Siporski.

W 83. minucie sędzia pokazał żółtą kartkę Piotrowi Celinskiemu, zawodnikowi Mazura Karczew.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Mazura Karczew w 87. minucie spotkania, gdy Jakub Piekut zdobył trzecią bramkę. Na trzy minuty przed zakończeniem spotkania żółtą kartką został ukarany Kacper Winiarek, zawodnik Płomienia Dębe Wielkie.

W 89. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną dostał Piotr Celinski z zespołu Mazura Karczew i musiał opuścić boisko. Wcześniejszą kartkę ten piłkarz dostał w 83. minucie.

W ostatnich minutach spotkania na murawie stadionu kibice domagali się kolejnych bramek. W drugiej minucie doliczonego czasu gry wynik ustalił Dominik Staluszka.

Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1-4.

Sędzia pokazał cztery żółte kartki zawodnikom Płomienia Dębe Wielkie w pierwszej połowie, a w drugiej jedną. Piłkarze drużyny przeciwnej otrzymali w pierwszej połowie dwie żółte kartki, natomiast w drugiej dwie żółte oraz jedną czerwoną.

Drużyna Płomienia Dębe Wielkie nie skorzystała ze zmian. Zespół Mazura Karczew również nie skorzystał ze zmian.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL