Reklama

Reklama

MKS Polonia Słubice - KS Dąb Sława Przybyszów 2-1 (0-0). 1. kolejka IV ligi lubuskiej

7 sierpnia odbyło się starcie 1. kolejki IV ligi lubuskiej pomiędzy drużynami Polonii Słubice i Dębu Przybyszów. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Polonii Słubice 2-1.

7 sierpnia  odbyło się starcie  1. kolejki  IV ligi lubuskiej pomiędzy drużynami Polonii Słubice  i Dębu Przybyszów. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Polonii Słubice 2-1.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą osiem razy. Zespół Dębu Przybyszów wygrał aż cztery razy, zremisował dwa, a przegrał tylko dwa.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. W pierwszych minutach meczu to piłkarze Polonii Słubice otworzyli wynik. W 13. minucie Przemyslaw Begier dał prowadzenie swojemu zespołowi.

Drużyna Dębu Przybyszów ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystał zespół Polonii Słubice, strzelając kolejnego gola. W 31. minucie na listę strzelców wpisał się Rafał Gronostaj.

Reklama

W 34. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Kamila Stondzika z Polonii Słubice, a w 44. minucie Macieja Rybaka z drużyny przeciwnej. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 2-0.

Damian Koppenhagen wywołał eksplozję radości wśród kibiców Dębu Przybyszów, zdobywając bramkę w 55. minucie spotkania. Na 24 minuty przed zakończeniem drugiej połowy żółtą kartkę dostał Paweł Wieczorek z drużyny Dębu Przybyszów.

W 78. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną dostał Paweł Wieczorek osłabiając zespół Dębu Przybyszów. Wcześniejszą kartkę ten zawodnik dostał w 66. minucie. W samej końcówce starcia żółtą kartką został ukarany Jakub Świder, piłkarz Polonii Słubice. Zespołowi Dębu Przybyszów zabrakło czasu, żeby zadać decydujący cios i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem drużyny Polonii Słubice.

Zawodnicy Dębu Przybyszów obejrzeli w meczu dwie żółte kartki i jedną czerwoną, a ich przeciwnicy dwie żółte.

Zespół Polonii Słubice nie skorzystał ze zmian. Drużyna Dębu Przybyszów również nie skorzystała ze zmian.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL