Reklama

Reklama

Kryształ Werbkowice - Powiślak Końskowola 2-2 (1-1). 7. kolejka IV ligi lubelskiej

21 maja odbył się pojedynek 7. kolejki IV ligi lubelskiej pomiędzy drużynami Kryształu Werbkowice i Powiślaka Końskowola. Spotkanie zakończyło się remisem 2-2.

21 maja  odbył się pojedynek  7. kolejki  IV ligi lubelskiej pomiędzy drużynami Kryształu Werbkowice  i Powiślaka Końskowola. Spotkanie zakończyło się remisem 2-2.

Drużyny nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 15 starć jedenastka Kryształu Werbkowice wygrała pięć razy, ale więcej przegrywała, bo sześć razy. Cztery mecze zakończyły się remisem.

Od pierwszych minut zespół Powiślaka Końskowola zawzięcie atakował bramkę przeciwników. Linia obrony jedenastki Kryształu Werbkowice była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Po nieciekawym początku meczu to piłkarze Kryształu Werbkowice otworzyli wynik. W 27. minucie na listę strzelców wpisał się Arkadiusz Sas.

Reklama

W 40. minucie sędzia pokazał kartkę Mateuszowi Oleszczukowi, zawodnikowi Kryształu Werbkowice.

Drużyna Powiślaka Końskowola wyrównała wynik meczu. W 41. minucie Marcin Gil wyrównał wynik meczu.

Pierwsza połowa zakończyła się remisem.

Dariusz Drzazga wywołał eksplozję radości wśród kibiców Powiślaka Końskowola, zdobywając kolejną bramkę w 47. minucie pojedynku. Arbiter przyznał żółte kartki zawodnikom Kryształ Werbkowice: Bartlomiejowi Reszczynskiemu w 65. i Damianowi Otrebie w 68. minucie.

Piłkarze Kryształu Werbkowice w końcu odpowiedzieli strzeleniem gola. W doliczonej drugiej minucie starcia wynik ustalił Sergiej Borys.

Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 2-2.

Sędzia nie ukarał zawodników Powiślaka Końskowola żadną kartką, natomiast piłkarzom Kryształu Werbkowice pokazał trzy żółte.

Drużyna Kryształu Werbkowice nie skorzystała ze zmian. Zespół Powiślaka Końskowola również nie skorzystał ze zmian.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL