Reklama

Reklama

LKS Orlęta Łuków - Górnik II Łęczna 3-0 (2-0). 1. kolejka IV ligi lubelskiej I

W pojedynku 1. kolejki IV ligi lubelskiej I, który rozegrany został 13 sierpnia, drużyna Orląt Łuków wygrała z Górnikiem II Łęczna 3-0 (2-0).

W  pojedynku 1. kolejki  IV ligi lubelskiej I, który rozegrany został 13 sierpnia, drużyna Orląt Łuków wygrała  z Górnikiem II Łęczna  3-0 (2-0).

Jedenastki nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 14 starć zespół Orląt Łuków wygrał sześć razy, ale więcej przegrywał, bo osiem razy. Żaden mecz nie zakończył się remisem.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. W szóstej minucie po gwizdku arbitra oznaczającego początek spotkania arbiter pokazał kartkę Jakubowi Rybce, piłkarzowi Orląt Łuków.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Orląt Łuków w 17. minucie spotkania, gdy Daniel Korol zdobył pierwszą bramkę. W 26. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Kacpra Lipinskiego z Orląt Łuków, a w 27. minucie Karola Pendela z drużyny przeciwnej.

Reklama

Zespół Górnika II Łęczna ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała jedenastka Orląt Łuków, strzelając kolejnego gola. W 32. minucie na listę strzelców wpisał się Jacek Mielnik.

Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Między 59. a 78. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom Orląt Łuków i jedną drużynie przeciwnej.

Mariusz Nurzynski wywołał eksplozję radości wśród kibiców Orląt Łuków, zdobywając kolejną bramkę w 81. minucie starcia. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 3-0.

Sędzia w pierwszej połowie pokazał dwie żółte kartki piłkarzom Orląt Łuków, a w drugiej dostali tyle samo. Zawodnicy Górnika II Łęczna dostali w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, natomiast w drugiej dostali tyle samo.

Drużyna Orląt Łuków nie skorzystała ze zmian. Zespół Górnika II Łęczna także nie skorzystał ze zmian.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL