Reklama

Reklama

Lider Włocławek - Sparta Brodnica 0-4 (0-0). 28. kolejka IV ligi kuj.- pom.

21 maja odbył się mecz 28. kolejki IV ligi kuj.- pom. pomiędzy drużynami Lidera Włocławek i Spartej Brodnicy. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Spartej Brodnicy 4-0.

21 maja  odbył się mecz  28. kolejki  IV ligi kuj.- pom. pomiędzy drużynami Lidera Włocławek  i Spartej Brodnicy. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Spartej Brodnicy 4-0.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą sześć razy. Zespół Spartej Brodnicy wygrał aż trzy razy, zremisował dwa, a przegrał tylko raz.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Spartej Brodnicy w 13. minucie spotkania, gdy Bartosz Kaczyński strzelił pierwszego gola.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 0-1.

Marcin Rupiński wywołał eksplozję radości wśród kibiców Spartej Brodnicy, zdobywając kolejną bramkę w 56. minucie pojedynku. W 61. minucie arbiter pokazał żółtą kartkę Kacprowi Zuchowskiemu, piłkarzowi Lidera Włocławek.

Reklama

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Spartej Brodnicy w 67. minucie spotkania, gdy Dmytro Martynyuk strzelił trzeciego gola. Na 18 minut przed zakończeniem drugiej połowy sędzia pokazał żółtą kartkę Radosławowi Gajkowskiemu z Spartej Brodnicy.

W 76. minucie swoją drugą bramkę w tym meczu zdobył Dmytro Martynyuk ze Spartej Brodnicy. W 78. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną dostał Radosław Gajkowski z drużyny Spartej Brodnicy i musiał opuścić boisko. Wcześniejszą kartkę ten piłkarz dostał w 72. minucie.

W 84. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Tomasza Szablewskiego z Lidera Włocławek, a w 89. minucie Mateusza Wesolowskiego z drużyny przeciwnej. Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 0-4.

Sędzia przyznał dwie żółte kartki i jedną czerwoną zawodnikom Spartej Brodnicy, natomiast piłkarzom Lidera Włocławek pokazał dwie żółte.

Zespół Lidera Włocławek nie skorzystał ze zmian. Drużyna Spartej Brodnicy również nie skorzystała ze zmian.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL