Reklama

Reklama

ŁKS Georyt Łagów - KS Wisłoka Dębica 4-1 (2-0). 29. kolejka III Ligi - Grupa IV

15 maja na Stadionie LKS Lagow odbył się mecz 29. kolejki III Ligi - Grupa IV pomiędzy drużynami ŁKS-u Łagów i Wisłoki Dębica. Pojedynek zakończył się zwycięstwem ŁKS-u Łagów 4-1.

15 maja  na Stadionie LKS Lagow odbył się mecz  29. kolejki  III Ligi - Grupa IV pomiędzy drużynami ŁKS-u Łagów  i Wisłoki Dębica. Pojedynek zakończył się zwycięstwem ŁKS-u Łagów 4-1.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą cztery razy. Drużyna ŁKS-u Łagów wygrała aż trzy razy, zremisowała raz, nie przegrywając żadnego spotkania.

Od pierwszych minut zespół ŁKS-u Łagów zawzięcie atakował bramkę przeciwników. Linia obrony drużyny Wisłoki Dębica była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy ŁKS-u Łagów w 23. minucie spotkania, gdy Adam Imiela strzelił pierwszego gola.

Drużyna Wisłoki Dębica ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystała jedenastka ŁKS-u Łagów, zdobywając kolejną bramkę. W 29. minucie wynik na 2-0 podwyższył Kacper Chełmecki.

Reklama

Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Na drugą połowę zespół Wisłoki Dębica wyszedł w zmienionym składzie, za Jakuba Siedleckiego wszedł Krzysztof Zmuda.

Po przerwie rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W 52. minucie na listę strzelców wpisał się Piotr Cichocki.

Piotr Rogala wywołał eksplozję radości wśród kibiców ŁKS-u Łagów, strzelając kolejnego gola w 56. minucie starcia. W 58. minucie Michał Mydlarz został zastąpiony przez Mateusza Zacharę.

W tej samej minucie w jedenastce ŁKS-u Łagów doszło do zmiany. Dawid Słabosz wszedł za Kacpra Chełmeckiego.

Zawodnicy Wisłoki Dębica szybko odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 59. minucie gola pocieszenia strzelił Damian Lanucha.

W 63. minucie boisko opuścili zawodnicy Wisłoki Dębica: Szymon Dziadosz, Jakub Smoleń, a na ich miejsce weszli Tomasz Palonek, Mateusz Prokop. Chwilę później trener ŁKS-u Łagów postanowił bronić wyniku. W 64. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Milosza Gierczaka wszedł Daniel Jodar, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi ŁKS-u Łagów utrzymać prowadzenie. W 70. minucie Kamil Rębisz został zmieniony przez Denysa Pochapskiego, co miało wzmocnić drużynę Wisłoki Dębica. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Piotra Rogalę na Krystiana Szymochę oraz Adama Imielę na Kamila Orlika.

W 71. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Denysa Pochapskiego z Wisłoki Dębica, a w 76. minucie Piotra Cichockiego z drużyny przeciwnej. Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 4-1.

Jedenastka ŁKS-u Łagów zdominowała rywali na boisku. Przeprowadziła o wiele więcej groźnych ataków na bramkę przeciwników, oddała cztery celne strzały.

Piłkarze obu drużyn otrzymali po jednej żółtej kartce.

Zespół ŁKS-u Łagów w drugiej połowie wymienił pięciu zawodników. Natomiast jedenastka Wisłoki Dębica w drugiej połowie wymieniła czterech graczy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL