Reklama

Reklama

KS Wisłoka Dębica - MKS Podlasie Biała Podlaska 0-1 (0-0). 3. kolejka III Ligi - Grupa IV

W spotkaniu 3. kolejki III Ligi - Grupa IV, które rozegrane zostało 17 sierpnia, zespół Wisłoki Dębica przegrał z Podlasiem Biała P. 0-1 (0-0). Mecz odbył się na Stadionie KS Wisloka.

W  spotkaniu 3. kolejki  III Ligi - Grupa IV, które rozegrane zostało 17 sierpnia, zespół Wisłoki Dębica przegrał  z Podlasiem Biała P.  0-1 (0-0). Mecz odbył się na Stadionie KS Wisloka.

Od pierwszych minut jedenastka Podlasia Biała P. zawzięcie atakowała bramkę przeciwników. Linia obrony zespołu Wisłoki Dębica była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. W 45. minucie za Diela Springa wszedł Tomasz Andrzejuk.

W tej samej minucie w jedenastce Podlasia Biała P. doszło do zmiany. Dawid Nojszewski wszedł za Diela Springa. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

W następstwie utraty bramki trener Wisłoki Dębica postanowił zagrać agresywniej. W 55. minucie zmienił obrońcę Huberta Króla i na pole gry wprowadził napastnika Mateusza Jędryasa. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością. W tej samej minucie boisko opuścili zawodnicy Wisłoki Dębica: Wojciech Falarz, Maciej Maślany, Patryk Zygmunt, a na ich miejsce weszli Hubert Król, Hubert Król, Hubert Król.

Reklama

W tej samej minucie jedyną bramkę meczu dla Podlasia Biała P. zdobył Maciej Wojczuk. W 82. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Sebastiana Fedana z Wisłoki Dębica, a w 87. minucie Jana Kozłowskiego z drużyny przeciwnej.

Wyjątkowa nieporadność napastników Wisłoki Dębica była aż nadto widoczna. W ciągu 90 minut meczu nie oddali żadnego celnego strzału. Drużyna Podlasia Biała P. zdominowała rywali na boisku. Przeprowadziła o wiele więcej groźnych ataków na bramkę przeciwników, oddała jeden celny strzał.

Piłkarze obu drużyn dostali po jednej żółtej kartce.

Obie drużyny wymieniły po pięciu graczy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL