Reklama

Reklama

Zagłębie II Lubin - LKS Goczalkowice Zdroj 4-4 (2-3). 29. kolejka III Ligi - Grupa III

W pojedynku 29. kolejki III Ligi - Grupa III, który rozegrany został 15 maja, drużyna Zagłębia II Lubin zremisowała z LKS-em Goczalkowice 4-4 (2-3). Mecz odbył się na Stadionie Zaglebia Lubin.

W  pojedynku 29. kolejki  III Ligi - Grupa III, który rozegrany został 15 maja, drużyna Zagłębia II Lubin zremisowała  z LKS-em Goczalkowice  4-4 (2-3). Mecz odbył się na Stadionie Zaglebia Lubin.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Adam Ratajczyk wywołał eksplozję radości wśród kibiców Zagłębia II Lubin , zdobywając bramkę w 15. minucie starcia.

Jedenastka LKS-u Goczalkowice wyrównała wynik meczu. W 22. minucie Filip Matuszczyk wyrównał wynik meczu.

W 24. minucie kartkę dostał Przemysław Mońka, zawodnik LKS-u Goczalkowice.

Pod koniec pierwszej połowy rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W 32. minucie na listę strzelców wpisał się Rafał Adamski.

Kilka chwil później okazało się, że dalsze wysiłki podejmowane przez jedenastkę LKS-u Goczalkowice przyniosły efekt bramkowy. W 39. minucie gola wyrównującego strzelił Krzysztof Kiklaisz.

Reklama

Szybko po stracie bramki zespół LKS-u Goczalkowice trafił do bramki rywala. Na minutę przed zakończeniem pierwszej połowy dającego prowadzenie gola dla piłkarzy LKS-u Goczalkowice strzelił Adam Danch.

Zawodnicy Zagłębia II Lubin szybko odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 52. minucie Jakub Sypek wyrównał wynik meczu.

W 55. minucie Tomasz Pieńko został zmieniony przez Jakuba Rogalskiego. Na boisku zawrzało. Aby uspokoić sytuację w 57. minucie, sędzia przyznał żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Szymonowi Gemborysowi i Adamowi Ratajczykowi. W 59. minucie w drużynie LKS-u Goczalkowice doszło do zmiany. Damian Furczyk wszedł za Szymona Gemborysa.

Po chwili trener Zagłębia II Lubin postanowił bronić wyniku. W 68. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Adama Ratajczyka wszedł Adam Borkowski, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie Zagłębia II Lubin utrzymać remis. Mimo postawienia na obronę drużynie Zagłębia II Lubin udało się strzelić gola i wygrać. W 79. minucie Oliver Nowak został zmieniony przez Wojciecha Dragona, a za Filipa Matuszczyka wszedł na boisko Dawid Lipniak, co miało wzmocnić jedenastkę LKS-u Goczalkowice. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Dawida Hanca na Szymona Karasinskiego.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy LKS-u Goczalkowice w 84. minucie spotkania, gdy Krzysztof Kiklaisz strzelił czwartego gola. W 90. minucie w zespole LKS-u Goczalkowice doszło do zmiany. Alessandro Ferreri wszedł za Macieja Kazimierowicza.

W tej samej minucie arbiter pokazał kartkę Łukaszowi Hanzelowi z LKS-u Goczalkowice.

Jedenastka Zagłębia II Lubin nie dała rywalom długo cieszyć się ze zdobytej bramki. W tej samej minucie Rafał Adamski po raz drugi strzelił gola zmieniając wynik na 4-4.

Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 4-4.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny. Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty.

Zawodnicy Zagłębia II Lubin otrzymali w meczu jedną żółtą kartkę, a ich przeciwnicy trzy.

Zespół Zagłębia II Lubin w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany. Natomiast drużyna LKS-u Goczalkowice w drugiej połowie dokonała czterech zmian.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL