Reklama

Reklama

KS Stilon Gorzów Wielkopolski - Gwarek Tarnowskie Góry 0-1 (0-0). 1. kolejka III Ligi - Grupa III

W meczu 1. kolejki III Ligi - Grupa III, który rozegrany został 6 sierpnia, drużyna Stilonu Gorzów Wlkp. przegrała z Gw. Tarnowskiem Góry 0-1 (0-0). Spotkanie odbyło się na Stadionie Osir Gorzów Wielkopolski w Gorzowie Wielkopolskim.

W  meczu 1. kolejki  III Ligi - Grupa III, który rozegrany został 6 sierpnia, drużyna Stilonu Gorzów Wlkp. przegrała  z Gw. Tarnowskiem Góry  0-1 (0-0). Spotkanie odbyło się na Stadionie Osir Gorzów Wielkopolski w Gorzowie Wielkopolskim.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą pięć razy. Zespół Gw. Tarnowskiego Góry wygrał aż cztery razy, a przegrał tylko raz.

Od pierwszych minut jedenastka Gw. Tarnowskiego Góry zawzięcie atakowała bramkę przeciwników. Linia obrony zespołu Stilonu Gorzów Wlkp. była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom Stilon Gorzów Wlkp.: Łukaszowi Kopciowi w 26. i Filipowi Wisniewskiemu w 43. minucie.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

W 64. minucie za Mateusza Kaczora wszedł Wojciech Kurlapski. W 65. minucie Jakub Siga został zmieniony przez Mateusza Bednorza, a za Blazeja Czubana wszedł na boisko Michał Rakowiecki, co miało wzmocnić drużynę Gw. Tarnowskiego Góry. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Łukasza Kopcia na Maksyma Bogdanova.

Trener Stilonu Gorzów Wlkp. postanowił zagrać agresywniej. W 76. minucie zmienił pomocnika Łukasza Kopcia i na pole gry wprowadził napastnika Olafa Nowaka. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością.

Jedyną bramkę meczu dla Gw. Tarnowskiego Góry zdobył Mateusz Urbanski w 77. minucie. W 78. minucie Filip Lazniowski został zmieniony przez Konrada Przybylskiego, co miało wzmocnić drużynę Stilonu Gorzów Wlkp.. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Daniela Barbusa na Patryka Wiszniowskiego.

W czwartej minucie doliczonego czasu gry sędzia przyznał kartki Pawelowi Swierczynskiemu, Olafowi Nowakowi ze Stilonu Gorzów Wlkp. i Michałowi Rakowieckiemu, Patrykowi Wiszniowskiemu z zespołu Gw. Tarnowskiego Góry.

Wyjątkowa nieporadność napastników Stilonu Gorzów Wlkp. była aż nadto widoczna. W ciągu 90 minut meczu nie oddali żadnego celnego strzału. Jedenastka Gw. Tarnowskiego Góry zdominowała rywali na boisku. Przeprowadziła o wiele więcej groźnych ataków na bramkę przeciwników, oddała jeden celny strzał.

Arbiter pokazał cztery żółte kartki piłkarzom Stilonu Gorzów Wlkp., a zawodnikom Gw. Tarnowskiego Góry przyznał dwie.

Drużyna Stilonu Gorzów Wlkp. w drugiej połowie wymieniła czterech graczy. Natomiast jedenastka Gw. Tarnowskiego Góry w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

Reklama

Reklama

Reklama