Reklama

Reklama

BTS Rekord Bielsko-Biała - MLKS Carina Gubin 2-2 (2-1). 31. kolejka III Ligi - Grupa III

W starciu 31. kolejki III Ligi - Grupa III, które rozegrane zostało 28 maja, drużyna Rekordu Bielsko-Biała zremisowała z Cariną Gubin 2-2 (2-1). Pojedynek odbył się na Centrum Sportu REKORD.

W  starciu 31. kolejki  III Ligi - Grupa III, które rozegrane zostało 28 maja, drużyna Rekordu Bielsko-Biała zremisowała  z Cariną Gubin  2-2 (2-1). Pojedynek odbył się na Centrum Sportu REKORD.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą dwa razy. Jedenastka Rekordu Bielsko-Biała wygrała jeden raz, zremisowała raz, nie przegrywając żadnego meczu.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. W pierwszej minucie arbiter pokazał kartkę Dawidowi Kasprzykowi z Rekordu Bielsko-Biała.

Nagle to piłkarze Cariny Gubin otworzyli wynik. W 20. minucie Maciej Diduszko dał prowadzenie swojemu zespołowi.

Reklama

Jedenastka Rekordu Bielsko-Biała nie zraziła się bieżącą sytuacją na boisku. Ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki szybko przyniosły efekt. W 24. minucie gola wyrównującego strzelił Szczepan Mucha.

W 28. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Daniela Ferugę z Rekordu Bielsko-Biała, a w 32. minucie Kacpra Staszkowiana z drużyny przeciwnej.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Rekordu Bielsko-Biała w 33. minucie spotkania, gdy Tomasz Nowak zdobył z karnego drugą bramkę. W 33. minucie arbiter ukarał kartką Bartosza Woźniaka, piłkarza Cariny Gubin.

W 45. minucie za Kacpra Masnego wszedł Denis Matuszewski. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

W 64. minucie boisko opuścili piłkarze Cariny Gubin: Wojciech Boksiński, Adam Antochów, a na ich miejsce weszli Michał Kochanowski, Cyprian Poniedziałek.

Zawodnicy Cariny Gubin w końcu odpowiedzieli strzeleniem gola. W 67. minucie wynik ustalił Gracjan Komarnicki.

Między 86. a 87. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom Cariny Gubin i jedną drużynie przeciwnej. Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2-2.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny. Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty.

Arbiter przyznał trzy żółte kartki piłkarzom Rekordu Bielsko-Biała, a zawodnikom Cariny Gubin pokazał cztery.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL