Reklama

Reklama

RKP Broń 1926 Radom - KS Błonianka Błonie 1-0 (1-0). 3. kolejka III Ligi - Grupa I

17 sierpnia na Stadionie Lekkoatletyczno-Piłkarski im. Marszałka Józefa Piłsudskiego odbyło się spotkanie 3. kolejki III Ligi - Grupa I pomiędzy drużynami Broń Radomia i Błonianki Błonie. Mecz zakończył się zwycięstwem Broń Radomia 1-0.

17 sierpnia  na Stadionie Lekkoatletyczno-Piłkarski im. Marszałka Józefa Piłsudskiego odbyło się spotkanie  3. kolejki  III Ligi - Grupa I pomiędzy drużynami Broń Radomia  i Błonianki Błonie. Mecz zakończył się zwycięstwem Broń Radomia 1-0.

Drużyny nie spotykały się na boisku zbyt często. Na dziewięć pojedynków jedenastka Błonianki Błonie wygrała trzy razy, ale więcej przegrywała, bo sześć razy. Żadne spotkanie nie zakończyło się remisem.

Od pierwszych minut drużyna Broń Radomia zawzięcie atakowała bramkę przeciwników. Linia obrony zespołu Błonianki Błonie była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Michał Kielak wywołał eksplozję radości wśród kibiców Broń Radomia, strzelając gola w 31. minucie meczu.

Jedyną kartkę w pierwszej połowie arbiter przyznał Rafałowi Włodarczykowi z Błonianki Błonie. Była to 42. minuta pojedynku. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Broń Radomia.

Reklama

W 51. minucie kartką został ukarany Kajetan Jendryczko, piłkarz Broń Radomia. W 60. minucie za Kacpra Siudaka wszedł Krystian Nowakowski.

Między 60. a 83. minutą, boisko opuścili piłkarze Błonianki Błonie: Kacper Siudak, Maksymilian Korczak, Dawid Brewczyński, na ich miejsce weszli: Arkadiusz Niezgoda, Szymon Śmieciński, Kacper Koterwas. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Marcina Szymczaka, Bartlomieja Nowaka zajęli: Piotr Goljasz, Jakub Mydłowiecki. Między 70. a 84. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki zawodnikom Broń Radomia. Trzeba było trochę poczekać, aby trener Broń Radomia postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię pomocy i w 86. minucie zastąpił zmęczonego Wojciecha Kalinowskiego. Na boisko wszedł Adrian Grudzień, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska.

W doliczonym czasie gry sędzia ukarał kartkami Damiana Machajka, Dmytra Prikhnę z Broń Radomia i Arkadiusza Zajączkowskiego z zespołu Błonianki Błonie. W drugiej połowie nie padły bramki.

Drużyna Broń Radomia zdominowała rywali na boisku. Przeprowadziła o wiele więcej groźnych ataków na bramkę przeciwników, oddała jeden celny strzał. Wyjątkowa nieporadność napastników Błonianki Błonie była aż nadto widoczna. W ciągu 90 minut meczu nie oddali żadnego celnego strzału.

Zawodnicy Broń Radomia otrzymali w meczu sześć żółtych kartek, natomiast ich przeciwnicy dwie.

Zespół Broń Radomia w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany. Natomiast drużyna Błonianki Błonie w drugiej połowie wymieniła czterech graczy.

Reklama

Reklama

Reklama