Reklama

Reklama

Legionovia Legionowo - GKS Wikielec 2-1 (2-0). 33. kolejka III Ligi - Grupa I

W spotkaniu 33. kolejki III Ligi - Grupa I, które rozegrane zostało 21 maja, drużyna Legionovii Legionowo wygrała z GKS-em Wikielec 2-1 (2-0). Starcie odbyło się na Stadionie Miejskim w Legionowie im. ks. płk. Jana Mrugacza.

W  spotkaniu 33. kolejki  III Ligi - Grupa I, które rozegrane zostało 21 maja, drużyna Legionovii Legionowo wygrała  z GKS-em Wikielec  2-1 (2-0). Starcie odbyło się na Stadionie Miejskim w Legionowie im. ks. płk. Jana Mrugacza.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą trzy razy. Jedenastka Legionovii Legionowo wygrała dwa razy, zremisowała raz, nie przegrywając żadnego meczu.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Po nieciekawym początku meczu to zawodnicy Legionovii Legionowo otworzyli wynik. W 23. minucie na listę strzelców wpisał się Bartosz Mroczek.

Jedenastka GKS-u Wikielec ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystał zespół Legionovii Legionowo, zdobywając kolejną bramkę. Na kwadrans przed końcem pierwszej połowy wynik na 2-0 podwyższył Karol Barański.

Reklama

Sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom GKS Wikielec: Hubertowi Otrebie w 39. i Mateuszowi Jajkowskiemu w 45. minucie. W tej samej minucie w jedenastce GKS-u Wikielec doszło do zmiany. Rafał Kujawa wszedł za Eduardsa Visnakovsa. W tej samej minucie Eduards Visnakovs został zastąpiony przez Jakuba Kopacza.

Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Między 55. a 86. minutą, boisko opuścili zawodnicy Legionovii Legionowo: Artur Balicki, Artur Balicki, Piotr Sonnenberg, na ich miejsce weszli: Piotr Dobrogost, Sebastian Golab, Konrad Budek. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Araiego Kentara, Araiego Kentara, Pavla Lukyanchuka zajęli: Paweł Błaszak, Patryk Rosoliński, Jakub Gorski. Między 57. a 90. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom GKS-u Wikielec i jedną drużynie przeciwnej.

Piłkarze GKS-u Wikielec w końcu odpowiedzieli strzeleniem gola. W 90. minucie wynik ustalił Hubert Otreba.

W tej samej minucie trener Legionovii Legionowo postanowił bronić wyniku i postawił na defensywę. Za pomocnika Bartosza Mroczka wszedł Sebastian Pociecha, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie Legionovii Legionowo utrzymać prowadzenie. W tej samej minucie w zespole Legionovii Legionowo doszło do zmiany. Mikołaj Gibas wszedł za Bartosza Mroczka. Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 2-1.

Zawodnicy Legionovii Legionowo obejrzeli w meczu jedną żółtą kartkę, a ich przeciwnicy cztery.

Jedni i drudzy wymienili po pięciu zawodników.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL