Tragiczny finał poszukiwań. Odnaleziono ciało zaginionego sportowca
Pięć miesięcy temu świat obiegła informacja o nagłym zaginięciu Nikołaja Swiecznikowa. Rosyjski pływak zapadł się pod ziemię podczas zawodów w Bosforze, a służby od razu rozpoczęły akcję poszukiwawczą. Rozwiązanie nadeszło dopiero po pięciu miesiącach. Konsulat Generalny Rosji w Stambule przekazał, że we wtorek odnaleziono zwłoki mężczyzny. Po testach DNA ustalono, że jest to ciało Rosjanina.

Nikołaj Swiecznikow zaginął bez śladu podczas zawodników pływackich Bosfor 2025, które odbywały się 24 sierpnia. Wyścig w Turcji monitorowało około 100 statków, mimo to jednak zniknięcie rosyjskiego pływaka nie zostało zauważone od razu. Akcję ratunkową rozpoczęto dopiero 10 godzin po starcie wyścigu. "Po incydencie funkcjonariusze straży przybrzeżnej rozpoczęli sprawdzanie powierzchni Bosforu na całej jego długości oraz w rejonie, gdzie przebiegała trasa wyścigu, ale jak dotąd nie znaleźli żadnych śladów mężczyzny. Oficjalnie wszczęto śledztwo w sprawie incydentu" - przekazała wówczas agencja RIA Novosti.
Po pięciu miesiącach poszukiwań odnaleziono ciało Nikołaja Swiecznikowa
Poszukiwania Rosjanina, w których udział brała również jego małżonka, trwały blisko pięć miesięcy. 20 stycznia niespodziewanie nastąpił przełom - Match TV poinformowało o znalezieniu ciała mężczyzny w Bosforze. Było ono jednak tak silnie zdeformowane, że potrzebne było wykonanie badań DNA, aby ustalić tożsamość. Późnym wieczorem 21 stycznia potwierdzono, że jest to ciało Nikołaja Swiecznikowa.
W czwartek rano Konsulat Generalny Rosji w Stambule wydał oświadczenie w tej sprawie. "Konsulat Generalny Rosji w Stambule z przykrością informuje, że na podstawie badań DNA ciało znalezione 20 stycznia w pobliżu nabrzeża Bebek w Besiktasu rzeczywiście należy do rosyjskiego pływaka N.A. Swiecznikowa. Ufamy, że właściwe organy Republiki Turcji ustalą wszystkie okoliczności i przyczyny, które doprowadziły do tej tragedii. Składamy szczere kondolencje rodzinie i przyjaciołom Nikołaja" - czytamy w komunikacie, cytowanym przez Match TV.
Matka zmarłego pływaka przekazała rosyjskim mediom, że po identyfikacji ciało 29-latka zostanie przygotowane do transportu do Rosji, a pogrzeb odbędzie się w Moskwie. Głos zabrał także adwokat rodziny, który poinformował, że bliscy sportowca złożą pozew przeciwko organizatorom zawodów pływackich Bosfor 2025.








