Rosjanie organizują międzynarodowe zawody! Oto "lista wstydu"
Rosyjski sport jak tylko może stara się radzić sobie z wykluczeniem z międzynarodowej społeczności. Po tym, jak większość federacji zdecydowała się na dyskwalifikację sportowców z tego kraju, władze starają się organizować zawody... z pominięciem światowych organów. W najbliższych dniach, w Pietrozawodsku odbędą się międzynarodowe zmagania z udziałem przedstawicieli pięciu nacji.

Agresja Rosji na Ukrainę sprawiła, że sportowcy "Sbornej" w większości dyscyplin nie mogą startować w zawodach pod egidą międzynarodowych federacji. Władze starają się jak mogą, by mimo to ich sport funkcjonował w miarę normalnie, a nawet - próbują przeprowadzać międzynarodową rywalizację z pominięciem światowych organów. Tak było już w przypadku biathlonu czy zimowych dyscyplin paraolimpijskich.
Wojna w Ukrainie. Rosjanie organizują międzynarodowe zawody pływackie
Kolejną tego typu imprezą będą zawody pływackie, które rozpoczęły się w Pietrozawodsku, w Karelii, niedaleko fińskiej granicy. Udział w nich wezmą sportowcy nie tylko z Rosji, ale i Białorusi, Kazachstanu, Azerbejdżanu i Mongolii. Swoista "lista wstydu" obejmuje więc cztery nacje.
"Długo czekaliśmy na te zawody. Cały czas tam pojawiały się przeszkody, wątpliwości, ale nic nie zaburzy zdrowego trybu życia" - przekazała wicepremier Karelii, Larisa Podsadnik. Oficjalna nazwa imprezy to "Międzynarodowe Mistrzostwa Zimowe".
"Tutaj pokazujemy naszą sportową jedność i miłość do tego sportu" - mówił Aleksander Popow, czterokrotny mistrz olimpijski w pływaniu, obecny na ceremonii otwarcia.




![PP: Lech Poznań - Górnik Zabrze. O której i gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MF2N90XPRN183-C401.webp)



