Reklama

Reklama

Pływanie. Trener Widanka: To dla sportowców trudny okres

Z powodu pandemii koronawirusa pływacy zostali pozbawieni praktycznie jakichkolwiek istotnych zawodów w 2020 roku. Przeniesiono nawet zaplanowane dopiero na grudzień mistrzostwa świata na krótkim basenie. "To dla nas trudny okres" - przyznał trener Grzegorz Widanka.

Widanka razem z grupą pływaków przebywa w Centralnym Ośrodku Sportu w Wałczu. Na ten moment pierwszymi poważnymi zawodami w kalendarzu są mistrzostwa Europy w Budapeszcie, które mają się odbyć w maju.

Reklama

"Przyznam się uczciwie, że nie za bardzo wiemy do czego mamy skonstruować plan przygotowań. Oczywiście najważniejsze dla każdego sportowca są igrzyska, więc zaciskamy zęby i szykujemy się na przyszły rok" - powiedział szkoleniowiec.

"To kosmos i naprawdę trudno utrzymać motywację, ale tym bardziej dużą rolę ma do odegrania grupa treningowa. Poszukamy sobie na pewno jakichś zawodów, bo trzeba się sprawdzać. Cel krótkoterminowy zawsze jest sportowcom potrzebny" - podkreśliła podopieczna Widanki Alicja Tchórz.

Po zamknięciu basenów pływacy znaleźli się w wyjątkowo trudnej sytuacji. W COS-ach od kilku tygodni mogą jednak pracować nad dyspozycją w optymalnych warunkach.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje