Nie stawili się na mecz, a potem taka decyzja. Rosja wraca z flagą i hymnem
Światowa Federacja Pływacka (World Aquatics) wraz z Jednostką ds. Integralności w Sportach Wodnych (AQIU), zezwoliła rosyjskim i białoruskim sportowcom na rywalizację pod jej auspicjami z ich flagą i hymnem. Co ciekawe, decyzja taka została podjęta kilka chwil po tym, jak Ukraina odmówiła rozegraniu meczu w piłce wodnej z Rosją w ramach drugiej Dywizji Pucharu Świata na Malcie.

Ukraina i Rosja miały się zmierzyć w meczu o siódme miejsce drugiej Dywizji Pucharu Świata w piłce wodnej. Byłoby to pierwsze spotkanie jakichkolwiek reprezentacji narodowych tego kraju od czasu bestialskiego ataku Rosji na Ukrainę w lutym 2022 roku. Ukraińska Federacja Piłki Wodnej zwróciła się do World Aquatics z prośbą o odwołanie meczu.
Ostatecznie Ukraina nie stawiła się na mecz i została ukarana walkowerem 0:5. Chwilę potem World Aquatics postanowiła przywrócić do rywalizacji pod swoimi auspicjami zawodników Rosji i Białorusi. Ciekawy zbieg okoliczności.
Rosyjska flaga i hymn wracają do sportu
Światowa Federacja Pływacka zezwoliła już w listopadzie ubiegłego roku na udział reprezentacji Rosji w Pucharze Świata w piłce wodnej mężczyzn jako neutralnej. To był pierwszy przypadek, by jakakolwiek drużyna rosyjska otrzymała zgodę na występ na arenie międzynarodowej od czasu wybuchu wojny.
Teraz World Aquatics posunęła się jeszcze dalej. Federacja ogłosiła, że dopuszcza do rywalizacji pod swoimi auspicjami rosyjskich i białoruskich sportowców. Będą oni mieli prawo startować pod własną flagą i można będzie im grać ich hymn.
- W ciągu ostatnich trzech lat World Aquatics i AQIU z powodzeniem zapewniały, że konflikty mogą być utrzymywane poza obiektami zawodów sportowych. Jesteśmy zdeterminowani, aby baseny i otwarte wody pozostały miejscami, w których sportowcy ze wszystkich narodów mogą spotkać się w pokojowej rywalizacji - powiedział prezydent World Aquatics Husain Al Musallam.
Od teraz sportowcy z białoruską lub rosyjską narodowością będą mogli rywalizować tylko wtedy, gdy pomyślnie przejdą co najmniej cztery kolejne kontrole antydopingowe przeprowadzone we współpracy z Międzynarodową Agencją Testową (ITA).
Zobacz również:












