Reklama

Reklama

MŚ w pływaniu: Wojciech Wojdak ze srebrnym medalem

Co za start! Wojciech Wojdak z czasem 7.41,73 zdobył w Budapeszcie srebrny medal pływackich mistrzostw świata na dystansie 800 m stylem dowolnym. Polak znacznie poprawił rekord kraju. Po złoto sięgnął Gabriele Detti z Włoch (7.40,77), a brąz wywalczył jego rodak Gregorio Paltrinieri - 7.42,44.

21-letni Wojdak dwa lata temu w Kazaniu zajął na tym dystansie szóste miejsce. We wtorkowych eliminacjach miał drugi rezultat, ale mimo to nie znajdował się w ścisłym gronie faworytów. Detti i Paltrinieri już od kilku lat osiągają wielkie sukcesy, a groźny miał być też broniący tytułu Yang Sun z Chin.

To właśnie ta czwórka od początku nadawała ton rywalizacji. Niemal równo na dwóch środkowych torach płynęli Wojdak i Paltrinieri. W drugiej części dystansu słabnąć zaczął Sun i wkrótce stało się jasne, że to Polak i Włosi rozdzielą między sobą medale.

Reklama

Detti triumfował dzięki świetnym ostatnim stu metrom. Po siedmiuset bowiem był trzeci ze stratą 0,81 s do prowadzącego wówczas Wojdaka. Czas zwycięzcy jest nowym rekordem Europy.

"Fantastyczny występ Wojtka Wojdaka" - ekscytowali się komentatorzy TVP Sport, relacjonując największy sukces w karierze 21-letniego pływaka.

Wojciech Wojdak, który jest uważany za wielki talent, przy okazji poprawił własny rekord Polski. Poprzedni był gorszy aż o 4,17 s.

Co ciekawe, dystans 800 metrów za trzy lata zostanie dystansem olimpijskim. Zadebiutuje na igrzyskach w Tokio.

- Chciałem trochę wcześniej zaryzykować, ale zrezygnowałem. Przetrzymałem się do końca, zafiniszowałem po swojemu, było wszystko bardzo dobrze. Dettiego widziałem, ale już nie dałem rady go dogonić - przyznał Wojdak po zakończeniu wyścigu.

W Budapeszcie Wojdaka czeka jeszcze rywalizacja na 1500 m kraulem. Eliminacje zaplanowano na sobotę, a finał odbędzie się dzień później. W grudniu w kanadyjskim Windsorze zdobył w tej konkurencji brązowy medal MŚ na krótkim basenie.

- Myślę, że na długim medale liczą się bardziej, bo jednak 50-metrowy basen to jest olimpijski. Teraz już wiem, że idziemy cały czas w dobrą stronę i będziemy do tego dążyć, żeby wychodziło jeszcze lepiej. 800 m najbardziej mi odpowiada, ale mam nadzieję, że na 1500 też będzie dobrze. Trener czas na tym dystansie też już wytypował, ale jeszcze mi nie powiedział jaki - podsumował pływak.

To pierwszy medal dla Polski w Budapeszcie, a 23. w historii startów biało-czerwonych w MŚ. Na ten dorobek składa się sześć złotych, dziewięć srebrnych i osiem brązowych. Aż siedem z nich należy do Otylii Jędrzejczak.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL