Reklama

Reklama

Australijka Chloe McCardel przerwała próbę przepłynięcia Cieśniny Florydzkiej

Australijka Chloe McCardel przerwała po 11 godzinach próbę przepłynięcia jako pierwsza osoba Cieśniny Florydzkiej bez klatki zabezpieczającej przed rekinami. Powodem było poparzenie przez meduzy.

"Chloe jest obecnie na jednym z towarzyszących jej kutrów w drodze do Key West. Spędzi tam najbliższe 24 godziny i podejmie decyzję dotyczącą jej dalszych planów" - poinformował zespół pływaczki.

28-letnia McCardel rozpoczęła wyprawę w środę z mariny Hemingway, leżącej na zachód od stolicy Kuby - Hawany. Zamierzała w ciągu 60 godzin dopłynąć do oddalonego o 166 kilometrów miasta-wyspy Key West w archipelagu Florida Keys.

Australijka wygrała już prestiżowy maraton wokół Manhattanu i sześciokrotnie przepłynęła Kanał La Manche (34 km). Jednak najdłuższy dystans, jaki do tej pory pokonała, to 100 kilometrów.

Reklama

Jedyną osobą, której udało się przepłynąć Cieśninę Florydzką, ale z pomocą klatki ochronnej, była w maju 1997 roku jej rodaczka Susan Maroney.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy