Reklama

Reklama

W PLH wracają dawne porządki?

Hokeiści Zagłębia Sosnowiec ostatnio pokonali prowadzącą w tabeli ComArch Cracovię, ale w Tychach wyraźnie polegli z liderem. Z kolei wzmocnione Mihalikiem i Vercikiem "Pasy" rozstrzelały Stoczniowca. Mistrzowie Polski - Wojas/Podhale przełamali się i wygrali na lodowisku Naprzodu Janów aż 5:1. Czyżby w PLH wracały dawne porządki?!

W Tychach mecz zaczął się z opóźnieniem, bo nie dojechali na czas sędziowie. Przed pierwszym gwizdkiem minutą ciszy uczczono nagłą śmierć Krystiana Woźnicy. Ojciec hokeisty Michała zmarł na serce, miał 54 lata, a sam był znakomitym hokeistą GKS-u, wicemistrzem Polski.

Zagłębie musiało sobie radzić bez Teddiego Da Costy, który skręcił kostkę.

Nieoczekiwanie prowadzenie objęli goście z Sosnowca. Zemścił się niechciany w GKS-ie Artur Ślusarczyk, po którego ataku Holik wypalił pod poprzeczkę! W połowie meczu wyrównał niezawodny Piotr Sarnik. W III tercji hala w Tychach oszalała z radości po tym, jak ledwie wprowadzony na lód Łukasz Mejka wypalił spod niebieskiej linii i zasłonięty Tomasz Jaworski musiał skapitulować. Tak samo jak minutę później, po uderzeniu z dystansu Sebastiana Gonery! Wprawdzie po błędzie obrońców kontaktowego gola dla Zagłębia strzelił niezniszczalny Mariusz Puzio, ale końcówka należała do wicemistrzów Polski.

Reklama

W Janowie mistrzowie Polski przerwali serię trzech porażek z Naprzodem w bezpośrednich meczach. I dobrze zaczęli. Po pięknym podaniu Jarosława Różańskiego pierwszego gola dla nich zdobył uderzeniem do pustej bramki Marian Kacirz. Za moment karę dostał Łukasz Wilczek, ale to znowu górale mogli trafić do siatki, ale Milan Baranyk przegrał pojedynek z bramkarzem. Później po strzale Krzysztofa Zapały bramkarz janowian sparował krążek na poprzeczkę!

W 18. min Naprzód grał w pięciu na trzech, ale nic z tego nie wyniknęło. Szwankowało szybkie rozegranie krążka. W II tercji górale skopiowali akcję z początku spotkania, tyle że tym razem dogrywał Kacirz, a kija dołożył stojący przed bramką Różański. Gdy jeszcze po kolejnej kontrze z Kacirzem "Różak" wykorzystał sam na sam z Jeżem, a później w osłabieniu trafił Kacirz stało się jasne, że "Szarotki" wygrają.

Tymczasem w Krakowie również mogli prowadzić goście, ale Roman Skutchan przegrał pojedynek z Rafałem Radziszewskim w 13. min. To się zemściło, bo w ostatnich sekundach "Pasy" zdobyły dwie bramki. Najpierw Drzewiecki dobił krążek po uderzeniu Landowskiego. 20 sekund później debiutujący w Cracovii Vercik potężnym uderzeniem nie dał szans Przemysławowi Odrobnemu.

Kolejnym debiutantem w barwach "Pasów" jest słowacki napastnik Mihalik, a w Stoczniowcu po raz pierwszy zagrał zwolniony z Podhala Robert Pospiszil.

W Cracovii coraz lepiej radzi sobie eks-gdańszczanin Drzewiecki, który miał udział przy trzech z pierwszych czterech golach. Mihalik uczcił debiut w "Pasach" golem na 5:0.

Zanosi się na to, że pożegnalny mecz w TKH zgrał Vladimir Burzil, który jest blisko powrotu do Nowego Targu. Zresztą to gol Vlada (piękne trafienie pod poprzeczkę) dało miejscowym prowadzenie. Później Słowak zaliczył jeszcze jedną bramkę i asystę. Był bohaterem meczu!

W Oświęcimiu pecha miał napastnik Unii Buczek, który w 32. min doznał kontuzji i zastąpił go Bernas. Unia zapewniła sobie wygraną nad Polonią już w I tercji.

POLSKA LIGA HOKEJOWA

4. KOLEJKA II ETAPU (GRUPA MOCNIEJSZA)

ComArch Cracovia - Energa Stoczniowiec Gdańsk 6:0 (2:0, 2:0, 2:0) koniec meczu

Gole: 1:0 Drzewiecki (19.28 L. Laszkiewicz, Landowski), 2:0 Vercik (19.48 Hlouch), 3:0 Piotrowski (20.51 Drzewiecki), 4:0 Pasiut (31.54 Drzewiecki w przewadze), 5:0 Mihalik (55.42 Hlouch, Kłys), 6:0 Kowalówka (59.28 L. Laszkiewicz).

Comarch Cracovia: Radziszewski - Csorich, Kuc, L. Laszkiewicz, Kowalówka, D.Laszkiewicz - Marcińczak, Dulęba, Piotrowski, Pasiut, Drzewiecki - Noworyta, Kłys, Hlouch, Mihalik, Vercik - Landowski, Wajda, Spirin, Badžo, Witowski.

Energa Stoczniowiec: Odrobny - Rompkowski, Pospiszil, Skutchan, Jurasek, Vitek - Skrzypkowski, Bigos, Furo, Urbanowicz, Strużyk - Smeja, Leśniak, Sowiński, Rzeszutko, Jankowski - Młynarczyk, Poziomkowski.

GKS Tychy - Zagłębie Sosnowiec 5:2 (0:1, 1:0, 3:1) KONIEC MECZU

0:1 Holik (10.23 Ślusarczyk), 1:1 Sarnik (30.52 Proszkiewicz), 2:1 Mejka (45.46 Jakesz w osłabieniu), 3:1 Gonera (46.56 czterech na czterech), 3:2 Puzio (48.22 w przewadze), 4:2 Sarnik (51.36 Sokół), 5:2 Krzak (58.08 Jakubikj w przewadze).

GKS: Sobecki - Jakesz (6+10), Kotlorz, Sarnik, Garbocz (2), Proszkiewicz - Sokół (2), Piekarski, Krzak, Jakubik (2), Bagiński (2) - Śmiełowski, Gonera, Bacul, Parzyszek, Wołkowicz oraz Mejka.

Zagłębia: Jaworski - Duszak (4), Garbyś, Klisiak (4), T. Kozłowski, Puzio - Labryga, Pawlak (2), M. Kozłowski, Horny, Jaros (2) - Holik, Dronia (2), Luka, Chabior (2), Bernat (2) - Twardy, Zachariasz, Ślusarczyk (2).

Widzów 1,2 tys.

Naprzód Janów - Wojas Podhale Nowy Targ 1:5 (0:1, 0:3, 1:1) - KONIEC MECZU

0:1 Kacirz (4.28 Różański), 0:2 Różański (29.26 Kacirz), 0:3 Różański (31.10 Kacirz), 0:4 Kacirz (36.35 Zapała w osłabieniu), 1:4 Jóźwik (57.52 Gallo), 1:5 Podlipni (58.34 Baranyk, Voznik).

Naprzód: Jeż - Zatko, Gretka, Ł. Elżbieciak, Tabaczek, Stachura - Gallo, A. Kowalówka, Wojtarowicz, Jóźwik, Pohl - Cinalski, Kulik, Gryc, R. Sobała, Podsiadło - Działo, Zimka, Jasicki.

Wojas/Podhale: Rajski - Wilczek, Sroka, Kacirz, Zapała, Różański - Łabuz, B. Piotrowski, Podlipni, Baranyk, Voznik - Galant, Priechodsky, Gruszka, Sulka, Łyszczarczyk - Ziętara, Fryźlewicz, Batkiewicz.

Kary: 12 oraz 22 minuty. Widzów 600.

2. KOLEJKA II ETAPU (GRUPA SŁABSZA)

Unia Oświęcim - Polonia Bytom 2:0 (2:0, 0:0, 0:0) KONIEC MECZU

Gole: 1:0 Ryczko (9.33 Flaszar i Obstarczyk w przewadze), 2:0 Modrzejewski (14.36 Walusiak, Flaszar).

Unia: Szałaśny - Hegegy, Mazurek, Buczek, Szewczyk, Iskrzycki - Flaszar, Obstarczyk, Walusiak, Ryczko, Modrzejewski - R. Noworyta, Maj, Zubek, Sękowski, Kwiatek oraz Bernas.

Polonia: Kowalczyk - Piecuch, Urban, Kuźniecow, Lustiniec, Tokosz - Banaszczak, Steckiewicz, Salamon, Rutkowski, D. Puzio - Kowalski, Lerch, Kłaczyński, Grabarczyk, Krokosz.

TKH Toruń - KH Sanok 5:1 (0:0, 2:0, 3:1) KONIEC MECZU

1:0 Burzil (20.40 Dołęga), 2:0 Dołęga (23.55 Dąbkowski w osłabieniu), 2:1 Mermer (41.20 Maciej Radwańsk, Strzyżowski), 3:1 Burzil (45.36 Dąbkowski, Mravec w przewadze), 4:1 Wieczorek (48.53 Fraszko), 5:1 Dołęga (59.47 Mravec, Burzil w przewadze).

TKH: Plaszkiewicz - Dąbkowski, Burzil, Bomastek, Mravec, Dołęga - Kubat, Cychowski, Koszarek, Musil, Jastrzębski - Koseda, Fraszko, Kuchnicki, Chrzanowski, Wieczorek.

KH Sanok: Zborowski - Guriczan, Demkowicz, Maciej Radwański, Caban,. Michał Radwański - Rompała, Ćwikła, Milan, Lauko, Mermer - Ciepły, Sekacz, Kostecki, Melihercik, Biały - Grzesik, Strzyżowski, Maciejko.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje