Reklama

Reklama

Półfinał PHL: Ciarko PBS Bank Sanok - GKS Tychy 5-3

Obrońcy tytułu hokeiści Ciarko PBS Bank Sanok pokonali wicemistrzów Polski GKS Tychy 5-3 w pierwszym półfinałowym boju Polskiej Hokej Ligi. Niemal komplet widzów w Arenie Sanok oglądał bardzo dobry mecz. Jego bohaterem był Michael Cichy, który ustrzelił hat-tricka. Wielkiego pecha miał Lukas Endal, któremu Jarosław Rzeszutko wybił kijem kilka zębów.

Tyszanie rozpoczęli zachowawczo, a sanoczanie z werwą ruszyli do przodu. Po pierwszym okresie naporu, goście skontrowali i miejscowych uratował słupek po strzale Jurija Kuzina.

Reklama

Fani w Sanoku mogli być pewni, że zobaczą twardą walkę i nie było inaczej. Krew polała się już w połowie pierwszej tercji! Jarosław Rzeszutko trafił na cztery minuty na ławkę kar za uderzeniem kijem w twarz Lukasa Endala, a czeski napastnik zjechał do szatni bez kilku zębów.

Sanoczanie rozegrali zamek, krążek trafił do Miroslava Zatki i miał sporo czasu, aby przymierzyć spod niebieskiej i dać swojej drużynie prowadzenie. Po chwili Maksym Kartoszkin ruszył z kontrą, ale świetną interwencję zaliczył Rafał Dutka. Krótko przed końcem pierwszej tercji w starciu z Nicolasem Beschem pod bandą ucierpiał Mike Danton. Długo nie podnosił się z lodu, lecz na drugą tercję wyjechał.

Lepiej rozpoczęli ją goście i w 22. minucie wstrzelony przez Adama Bagińskiego znalazł się w siatce. Sanoczanie błyskawicznie odzyskali prowadzenie, atakując w przewadze liczebnej. Po strzale Dantona krążek odbił parkanem Sztefan Żigardy wprost do Michaela Cichego, a dobitka była formalnością.

GKS wyrównał po indywidualnej akcji Kartoszkina - ograł Zatkę i precyzyjnym strzałem przy słupku pokonał Bryana Pittona. Tyszanie grali znacznie lepiej niż w pierwszej części i zaczęli osiągać przewagę. Gdy na ławkę kar pojechał Zenon Konopka, goście atakowali w przewadze, ale miejscowi wyprowadzili kontrę, Dutka sprytnie strzelił krążek spod bandy, a Cichy zmienił jego lot i zasłonięty Żigardy po raz trzeci skapitulował.

Po chwili to tyszanie musieli bronić się w osłabieniu i Ciarko PBS Bank szybko wykorzystał okazję - z bliska trafił Cichy, kompletując w ten sposób hat-tricka.

Na początku trzeciej tercji GKS atakował w przewadze, lecz poważnie zagroził rywalom dopiero wtedy, gdy siły na lodzie się wyrównały. W zamieszaniu podbramkowym krążek odbił się jednak od słupka. Zamiast kontaktowego gola dla tyszan, padł piąty dla sanoczan - Konopka z bliska wpakował krążek do odsłoniętej bramki. W 55. minucie Kuzin zmniejszył straty po kontrze, gdy sędzia sygnalizował karę dla Petra Szinagla.

Mirosław Ząbkiewicz

1. mecz półfinałowy:

Ciarko PBS Bank Sanok - GKS Tychy 5-3 (1-0, 3-2, 1-1)

Bramki: 1-0 Miroslav Zatko (10), 1-1 Adam Bagiński (22), 2-1 Michael Cichy (24), 2-2 Maksym Kartoszkin (26), 3-2 Michael Cichy (36), 4-2 Michael Cichy (37), 5-2 Zenon Konopka (50), 5-3 Jurij Kuzin (55).

Kary: Ciarko i GKS po 12 minut. Widzów: 2 800.

Stan rywalizacji do 4 wygranych: 1-0.

Drugi mecz w środę w Sanoku o godz. 18.30. Transmisja w TVP Sport.

Dowiedz się więcej na temat: Polska Hokej Liga | Ciarko PBS Bank Sanok | GKS Tychy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje