Play-offy w PHL. Tauron KH GKS Katowice - Unia Oświęcim 6-3 w 3. meczu ćwierćfinałowym

Unia Oświęcim znów pokazała lwi pazur, ale tym razem hokeiści Tauronu KH GKS Katowice opanowali sytuację i wywiązali się z roli faworytów, wygrywając u siebie 6-3 trzeci mecz ćwierćfinałowy Polskiej Hokej Ligi. Katowiczanie prowadzą 2-1 w serii do czterech zwycięstw.

Katowiczanie wygrali sezon zasadniczy i choć wysoka wygrana 8-3 w pierwszym starciu z Unią potwierdziła, że są zdecydowanymi faworytami, to oświęcimianie niespodziewanie wygrali drugi mecz 5-2.

Reklama

Unia zaskoczyła rywali także na początku trzeciego spotkania. Już pierwszy strzał w 1. minucie dał jej prowadzenie - Aleksiej Trandin zmienił lot krążka po uderzeniu Petera Koeniga.

Goście nie tylko szybko zdobyli bramkę, ale na dodatek odważnie atakowali. Nie tego spodziewali się katowiczanie, ale świetnie potrafili się odnaleźć i wykorzystali okazję do gry z kontry. Wprawdzie pierwszą z takich groźnych akcji zmarnowali, ale już po chwili prowadzili!

Najpierw Janne Laakkonen dobił strzał Mikołaja Łopuskiego, a 18 sekund później trafił Grzegorz Pasiut. Kolejną kontrę na trzeciego gola zamienił Maciej Urbanowicz, a w 18. minucie Jesse Jyrkkio podwyższył na 4-1 podczas gry w przewadze liczebnej.

W pierwszej części drugiej tercji przewagę mieli goście, bo miejscowi co chwilę trafiali na ławkę kar. Trzykrotnie udało im się obronić, ale za czwartym razem stracili gola. Peter Tabaczek strzelił spod bandy, krążek odbił się od kija obrońcy i zmylił Kevina Lindskouga.

Katowiczanom nie udawało się wejść na wyższe obroty, grali niepewnie i gol dla Unii wisiał w powietrzu. Strzelił go Martin Przygodzki przy wielkim udziale Trandina (kapitalny rajd i równie efektowna asysta).

Unia się napędzała, ale wszystko zmieniły dwie kary złapane przez oświęcimian w odstępie półtorej minuty (swoją drogą druga z nich była mocno kontrowersyjna). Snajperem, który pozbawił gości nadziei na zwycięstwo był Mikołaj Łopuski - zdobył dwie bramki pomiędzy 47. a 49. minutą

Czwarty mecz w niedzielę w Oświęcimiu. Awans wywalczy zespół, który wygra cztery spotkania.

Mirosz

Tauron KH GKS Katowice - Unia Oświęcim 6-3 (4-1, 0-1, 2-1)

Stan rywalizacji play off (do czterech zwycięstw) 2-1 dla GKS. Czwarty mecz w niedzielę w Oświęcimiu.

Bramki: 0-1 Aleksiej Trandin (1), 1-1 Janne Laakkonen (6), 2-1 Grzegorz Pasiut (6), 3-1 Maciej Urbanowicz (13), 4-1 Jesse Jyrkkio (18), 4-2 Peter Tabaczek (37), 4-3 Martin Przygodzki (44), 5-3 Mikołaj Łopuski (47), 6-3 Mikołaj Łopuski (49).

Kary: GKS - 14, Unia - 10 minut. Widzów 1 182.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje