Reklama

Reklama

PHL. Trener JKH GKS Jastrzębie Robert Kalaber tłumaczy, dlaczego rzucił bidonem w kibiców

Podczas ćwierćfinałowego meczu Polskiej Hokej Ligi trener JKH GKS Jastrzębie Robert Kalaber rzucił bidonem w stronę kibiców. Szkoleniowiec wytłumaczył, że został sprowokowany i zapewnił, że nie chciał nikomu zrobić krzywdy.

Do nieprzyjemnej sytuacji doszło w drugim meczu ćwierćfinałowym. Jastrzębianie przegrali całą serię 1-4 i odpadli z rywalizacji o medale.

Kalaberowi grozi jednak kara, bo incydentem ma zająć się Wydział Gier i Dyscypliny PZHL.

O powody takiego zachowania zapytaliśmy trenera.

- Stałem w boksie, a przyszedł chłopak, który krzyknął na mnie: "Kalaber, ty słowacki ch.." i opluł mnie. To była sekunda - rzuciłem w niego bidon. Nie chciałem mu nic zrobić - tłumaczył Robert Kalaber.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL