Reklama

Reklama

PHL: Cracovię zdyskwalifikowano, a GKS Tychy protestuje

Władze spółki Tyski Sport SA protestują przeciwko decyzji Polskiej Hokej Ligi o ukaraniu walkowerem Comarch Cracovii w ćwierćfinałowym straciu z MMKS Podhalem Nowy Targ, przez co krakowski klub odpadł z play-offów.

W miniony czwartek Comarch Cracovia miała zmierzyć się w czwartym meczu 1/4 finału z "Szarotkami" i musiała to spotkanie wygrać, aby przedłużyć szanse na awans, bo w całej serii przegrywała 1-2.

Czwarte starcie nie doszło jednak do skutku, bo nowotarski klub otrzymał informację od Polskiej Hokej Ligi, że podczas środowego spotkania w zespole Comarch Cracovii wstąpiło zbyt mało polskich zawodników młodzieżowych, czyli do 23. roku życia. W związku z tym wynik trzeciego spotkania, wygranego przez "Pasy" zweryfikowano jako walkower na korzyść "Szarotek".

Reklama

Krakowski klub odwołał się od decyzji, a protest wystosowali także tyszanie. Oto list protestacyjny spółki Tyski Sport S.A. skierowany do Polskiego Związku Hokeja na Lodzie:

"W związku z podjętą przez Prezesa Polskiej Hokej Ligi Sp. z o.o. - Janusza Wierzbowskiego decyzją o weryfikacji meczu z dnia 4 marca 2015 roku pomiędzy MMKS Podhale Nowy Targ i MKS Cracovia SSA  - jako walkower na korzyść MMKS Podhale  -GKS Tychy pragniemy wrazić sprzeciw przeciwko tej decyzji, uznając ją  jednocześnie za nieakceptowalną i sprzeczną z zasadami fair play oraz duchem sportowej rywalizacji.

W ocenie GKS Tychy o losach meczu powinny decydować wyłącznie względy sportowe i postawa zawodników na lodzie, a nie zakulisowe decyzje Prezesa PHL.

Podjęcie decyzji dwie godziny przed meczem jest skandalicznym zlekceważeniem ducha rywalizacji sportowej, powinno się dać szanse zawodnikom na rozstrzygnięcie na lodzie, a ten czas powinien być wykorzystany na dogłębne zbadanie sprawy i ocenę okoliczności nadzwyczajnych przedstawionych przez MKS Cracovia SSA.

Wobec faktu, iż MMKS Podhale nie dochował procedur protestowych to niedopuszczalnym jest wkroczenie Prezesa PHL z urzędu pomiędzy rywalizacje dwóch drużyn i opowiedzenie się po jednej ze stron.

Jeśli Regulaminy obowiązują wszystkich to również MMKS Podhale powinno złożyć protest zgodnie z obowiązującym prawem, jeśli tego nie zrobiło to również powinno ponieść tego konsekwencje i taki protest powinien być odrzucony.

Sprawa powyższa pokazuje, iż obecne władze PHL i PZHL faworyzują jedne Kluby kosztem drugich, wykorzystując uchybienia regulaminowe w jednym przypadku a w innym przypadku korzystając ze swoich prerogatyw wspierają interes w tym przypadku MMKS Podhale.

Nie da się uciec w przypadku tej decyzji od kontekstu podziałów w środowisku hokejowym powszechnie wiadomo, iż MKS Cracovia SSA jest w opozycji do obecnego Zarządu PZHL a MMKS Podhale wspiera ten Zarząd, czego przejawem było delegowanie na członka Zarządu pana Jacka Chadzińskiego, który obecnie jest Wiceprezesem Zarządu PZHL.

Protestujemy przeciwko ustalaniu wyników meczy przy zielonym stoliku i stosowania różnej miary wobec Klubów przez władze polskiego hokeja.

Z poważaniem Zarząd Tyski Sport SA".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL