Reklama

Reklama

Mistrzowie nokautują, trwa seria "Pasów"

Mistrzowie Polski hokeiści Wojasa Podhala Nowy Targ rozgromili w Sosnowcu Zagłębie 7:1 w najciekawszym meczu 23. kolejki Polskiej Ligi Hokejowej. Trwa świetna passa ComArch Cracovii, która pokonując Polonię w Bytomiu 3:1, wygrała 9. mecz z rzędu.

Przed meczem w Toruniu uroczyście pożegnano Adama Fraszko, który zakończył hokejową karierę. Były reprezentant kraju występował w ligowych zespołach z Gdańska, Torunia i Sanoka. 12 maja 2007 roku dostał wylewu krwi do mózgu.

Prowadzenie objęli sanoczanie, ale gospodarze przejęli inicjatywę i wyszli na dwubramkowe prowadzenie. W 43. minucie świetnej okazji nie wykorzystał Ondrej Lauko (obronił Michał Plaskiewicz). W jednym ze starć ucierpiał czołowy zawodnik TKH - Rudolf Vercik i nie wrócił już na lód.

Tyszanie przyjechali do Gdańska lekko spóźnieni, dlatego mecz rozpoczął się z kilkunastominutowym poślizgiem. Gospodarze pechowo stracili gola. Krążek podawany zza bramki przez Piotra Sarnika odbił się od Przemysława Odrobnego i wpadł do siatki. Wyrównanie padło po silnym uderzeniu z dystansu Milana Furo.

Reklama

Gospodarze objęli prowadzenie, gdy Mikołaj Łopuski dobił krążek po uderzeniu Romana Skutchana. Wyrównał Sarnik, który ostatnio imponuje dyspozycją strzelecką. Stoczniowiec atakował, ale przewagę udokumentował dopiero w 58. minucie, gdy Maciej Urbanowicz pokonał Arkadiusza Sobeckiego.

W końcówce tyszanie wycofali bramkarza i wpakowali krążek do bramki Odrobnego, ale arbiter po analizie wideo nie uznał gola.

ComArch Cracovia długo nie mogła strzelić gola przedostatniej w tabeli Polonii. Ważną bramkę zdobył Pasiut na początku drugiej tercji. Po chwili padł trzeci gol po dobrze rozegranym zamku, gdy krakowianie grali 5 na 3. Przy stanie 1:3 obie drużyny wpakowały krążek do bramek rywali, ale w obu przypadkach arbiter analizował sytuacje na wideo i nie uznał goli.

W składzie Zagłębia brakuje Teddy'ego Da Costy, który ma problemy z kolanem. W sobotę ma przejść badanie rezonansem magnetycznym, aby wykluczyć poważniejszy uraz.

W I tercji Zagłębie było jedynie tłem dla mistrzów Polski. Nowotarżanie objęli prowadzenie po zagraniu spod bandy Frantiszka Bakrlika i błyskawicznym strzale Milana Baranyka. W 12. minucie Baranyk pięknym strzałem w "okienko" podwyższył na 2:0 chwilę po tym, jak odebrał krążek jednemu z rywali tuż przed niebieską linią. Trzeciego gola strzelił Marian Kacirz, który wykorzystał sytuację sam na sam po świetnym długim podaniu jednego z partnerów. Znakomitą asystę wykorzystał też Rafał Sroka i zdobył gola numer cztery.

Gospodarze zdecydowanie lepiej rozpoczęli drugą tercję. W 34. minucie Waldemar Klisiak otrzymał znakomite podanie od Marcina Jarosa, ale guma po jego strzale odbiła się od słupka. Gdy Tomasz Kozłowski strzelił gola dla sosnowiczan, wydawało się, że to nie koniec emocji, ale "Szarotki" odpowiedziały dwoma bramkami. Najpierw Kacirz dołożył kija do podania Wilczka, a później Baranyk skorzystał z błędu Alesza Holika.

Jedyna bramka w III tercji padła po kontrze "Szarotek". Zapała trafił w słupek, a Kacirz dobił krążek do pustej siatki.

23. KOLEJKA PLH

Unia Oświęcim - Naprzód Janów 2:6 (1:3, 0:1, 1:2)

Bramki: 0:1 Pohl - Gallo (6:02), 0:2 Wojtarowicz - Słodczyk (8:08), 0:3 Zatko - Jóźwik (9:57 w osłabieniu), 1:3 Valusiak - Modrzejewski (10:55 w przewadze), 1:4 Stachura - Jóźwik (27:44 w przewadze), 1:5 Pohl - Gallo (51:58), 2:5 Kwiatek - Sękowski (53:36), 2:6 Wojtarowicz - Ł. Elżbieciak (55:28).

Kary: Unia - 6, Naprzód - 16 minut. Widzów 500.

Unia: Szałaśny - Flaszar, Obstarczyk; Sobała, Szewczyk, Minarzik - Mortka, R. Noworyta; Valusiak, Ryczko, Modrzejewski - Hegegy, Maj; Kwiatek, Bernaś, Sękowski oraz Buczek, Połącarz, Krzemień.

Naprzód: Jeż - Zatko, Gretka; Jóźwik, Słodczyk, Stachura - Gallo, Tokeszi; Ł. Elżbieciak, Pohl, Wojtarowicz - A. Kowalówka, Cinalski; Ł. Podsiadło, Koszowski, Jasicki oraz Kulik, Gryc.

Energa Stoczniowiec Gdańsk - GKS Tychy 3:2 (1:1, 1:1, 1:0)

Bramki: 0:1 Sarnik - Justka - Jakes (13:19 w przewadze), 1:1 Furo - Urbanowicz - Leśniak (18:35), 2:1 Łopuski - Skutchan - Jurasek (20:58), 2:2 Sarnik - Garbocz (24:48), 3:2 Urbanowicz - Jankowski (57:04).

Kary: Stoczniowiec - 10, GKS - 12 minut. Widzów 2 500.

Energa Stoczniowiec: Odrobny - Wróbel, Bigos; Skutchan, Jurasek, Vitek - Skrzypkowski, Rompkowski; A. Kostecki, Rzeszutko, Łopuski - Smeja, Leśniak; Furo, Urbanowicz, Jankowski - Benasiewicz, Młynarczyk; Prokop, Sowiński, Poziomkowski.

GKS Tychy: Sobecki - Jakes, Kotlorz; Proszkiewicz, Garbocz, Sarnik - Majkowski, Mejka; Wołkowicz, Justka, Woźnica - Piekarski, Sokół; Gawlina, Jakubik, Bagiński - Śmiełowski, Gonera oraz Matczak.

TKH Toruń - KH Sanok 4:2 (1:1, 3:1, 0:0)

Bramki: 0:1 Lauko - Maciej Radwański (17:06), 1:1 R. Fraszko - Dzięgiel (18:18), 2:1 Dołęga - Burzil - Bomastek (22:14 w podwójnej przewadze), 3:1 Wieczorek - Koseda (27:31), 3:2 Melicherczyk - Caban - Gurican (32:47 w podwójnej przewadze), 4:2 Dołęga (39:42 w przewadze).

Kary: TKH - 20, KH - 15 minut oraz 10 minut Bogusława Rąpały za niesportowe zachowanie i kara meczu Macieja Radwańskiego za oplucie rywala.

TKH: Plaskiewicz - Dąbkowski (4), Burzil (6); Bomastek, Mravec (2), Dołęga - Cychowski (2), Kubat; Vercik, Koszarek (2), Marmurowicz - R. Fraszko, Koseda; Jastrzębski, Dzięgiel, Wieczorek (2) - Kuchnicki, Chrzanowski (2), Dalke.

KH: Kubalski - Demkowicz, Gurican (2); Milan, Caban (2), R. Solon - Sekacz (2), Ćwikła; Mermer (2), Lauko, Maciej Radwański - Ciepły, Rąpała (4+10); Michał Radwański (5+20), Melicherczyk, R. Kostecki - Maślak; Wilusz, Padiasek, Maciejko.

Polonia Bytom - ComArch Cracovia 1:3 (0:0, 0:1, 1:2)

Bramki: 0:1 Hlouch - Badzo (27:30 w osłabieniu), 0:2 Pasiut (41:01), 0:3 L. Laszkiewicz - Słaboń - D. Laszkiewicz (42:26 w podwójnej przewadze), 1:3 Kukulski - P. Urban (44:55).

Kary: Polonia - 26 minut w tym 10 minut za niesportowe zachowanie Krzysztof Kuźniecow, Cracovia - 10 minut. Widzów 1300.

Polonia: Szydłowski - Vantura (2), Steckiewicz (2); Tokosz, Kukulski, Lustinec (2) - P. Urban, Banaszczak (2); G. Da Costa (2), Ł. Rutkowski, Salamon (2) - Owczarek, Piecuch; D. Puzio (2), Garbarczyk, Kuźniecow (12) - Szpara, Krokosz, Mracka, Kłaczyński.

Comarch Cracovia: Radziszewski - Csorich, Cerny; L. Laszkiewicz, Słaboń, D. Laszkiewicz - Marcińczak, Dulęba (2); M. Piotrowski (2), Pasiut, Drzewiecki (2) - P. Noworyta (2), Wajda; Hlouch, Badzo (2), Spirin - Kuc, Landowski; Witowski, S. Kowalówka, Dubel.

Zagłębie Sosnowiec - Wojas Podhale Nowy Targ 1:7 (0:4, 1:2, 0:1)

Bramki: 0:1 Baranyk - Bakrlik (7:39), 0:2 Baranyk (11:13), 0:3 Kacirz (14:06 w osłabieniu), 0:4 Sroka - Kacirz (19:12 w przewadze), 1:4 T. Kozłowski (30:51 w przewadze), 1:5 Kacirz - Wilczek (36:47 w przewadze), 1:6 Baranyk - Voznik (38:14), 1:7 Kacirz - Zapała (46:47).

Kary: Zagłębie - 22, Podhale - 20 minut. Widzów 1 200.

Zagłębie: Jaworski (20:01 Mrozowski) - Gabryś, J. Rutkowski; Horny, Belica, M. Puzio - Duszak, Labryga; Jaros, Zachariasz, Klisiak - Holik, Dronia; Ślusarczyk, Bernat, Luka - Chabior, Pawlak; M. Kozłowski, T. Kozłowski, Twardy.

Wojas Podhale: Rajski - Sroka, Wilczek; Różański, Zapała, Kacirz - Pospiszil, Dutka; Bakrlik, Voznik, Baranyk - Łabuz, Galant; Podlipni, Biela, Łyszczarczyk - B. Piotrowski, Kret; Iskrzycki, Sulka, A. Fryźlewicz.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje