Reklama

Reklama

Hokejowy Puchar Polski. GKS Tychy - Re-Plast Unia Oświęcim 1-3. Skład finału taki sam jak przed rokiem

GKS Tychy przegrał z Re-Plast Unią Oświęcim 1-3 (1-1, 0-1, 0-1) w półfinale Pucharu Polski w hokeju na lodzie. O trofeum zmierzą się, tak jak przed rokiem, ekipy JKH GKS Jastrzębia i Re-Plast Unii Oświęcim. Finał jest wstępnie zaplanowany na luty 2021 roku, choć w tradycyjnej formule Pucharu Polski rozgrywany jest kolejnego dnia po półfinałach. Hokejowa centrala ma nadzieje zorganizować decydujący o trofeum mecz już z udziałem publiczności.

Początek meczu obfitował raczej w dużą ilość gry na bandach, a szansę podbramkowe wynikały albo z indywidualnych zrywów, albo z przypadkowych rykoszetów. W 13. minucie po wywalczonym przez GKS Tychy wznowieniu w ofensywie, padł gol na 1-0.

Reklama

Autorem trafienia był Filip Komorski, który po wygranym buliku, doszedł do podania za bramką. Tam poradził sobie z dwoma defensorami, przemieścił się z gumą przed bramkę i mimo presji celnie uderzył.



Niecałe dwie minuty zajęło gościom sformułowanie bramkowej odpowiedzi. 1-1 stało się faktem, po bardzo składnej akcji ataku Teddy Da Costa - Eliezer Sherbatov - Daniił Oriechin. Ten pierwszy podawał, drugi przepuścił krążek lekko go tylko poprawiając, a ten ostatni umieścił gumę w siatce.

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie!

Sprawdź!

Przez zdecydowanie większą część drugiej odsłony Trójkolorowi, grając na własnym lodzie dzięki lepszej pozycji w ligowych rozgrywkach, byli w ofensywie. Unia wydawała się momentami bardziej zmęczona, a pod jej bramką co raz dochodziło do sporego zamieszania. Na prowadzenie wyszli jednak właśnie goście.

Bramka na 2-1 została zdobyta na 14 sekund przed zakończeniem drugiej partii. Aktywny tego wieczoru Luka Kalan zbił z powietrza w dół krążek po strzale z dystansu Patryka Noworyty. Sędziowie analizowali jeszcze poprawność trafienia względem wysokości kija, ale stwierdzono, że wszystko odbyło się zgodnie z zasadami.



Pomiędzy 30. i 40. minutą gry po Unii widać było zmęczenie i kilka cięższych zmian na lodzie. Po przerwie hokeiści z Oświęcimia wrócili jednak zregenerowali i już nie dawali zamykać się we własnej strefie jak w poprzednim okresie gry. Dodatkowo ustrzelili gola z kontry, który dawał spory komfort w końcówce. Teddy Da Costa trafił w przewadze liczebnej na 3-1 i tym samym przypieczętował sukces Unii.

Drugi rok z rzędu skład finalistów Pucharu Polski w hokeju na lodzie będzie taki sam. W pierwszym starciu półfinałowym JKH GKS Jastrzębie ograło 3-0 KH Energa Toruń. Tym samym obrońcy trofeum zameldowali się w finale. W 2019 roku lepszy okazał się JKH GKS Jastrzębiem, którzy wygrali 2-0. Finał jest wstępnie zaplanowany na luty 2021 roku.

GKS Tychy - Re-Plast Unia Oświęcim 1-3 (1-1, 0-1, 0-1)

Bramki: 1-0 Filip Komorski (12), 1-1 Daniił Oriechin (14), 1-2 Luka Kalan (40), 1-3 Teddy Da Costa (52)

Kary: 6 - 6 minut.

Skład GKS-u Tychy: Murray (Lewartowski) - Biro, Pociecha, Jeziorski, Komorski, Gościński - Ciura, Mesikammen, Witecki, Galant, Krzyżek - Martin, Seed, Wronka, Cichy, Mroczkowski - Kogut, Bizacki, Dupuy, Rzeszutko, Marzec.

Skład Re-Plast Unii Oświęcim: Saunders (Lipiński) - Zatko, Pretnar, Kowalówka, Kalan, Koblar - Bezuska, Glenn, Sherbatov, Trandin, McKenzie - Prusak, Luza, Malicki, Da Costa, Orechin - Noworyta M, Noworyta P, Piotrowicz, Krzemień, Przygodzki.

Zapis relacji na żywo ze spotkania:

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy