Reklama

Reklama

Ćwierćfinały PHL: Podhale, Sanok, Tychy i JKH bliżej półfinałów

Sensacja w Krakowie! W ćwierćfinale mistrzostw Polski hokeistów MMKS Podhale wygrywa na wyjeździe z Comarch Cracovią po rzutach karnych 4-3! W pozostałych meczach ćwierćfinałowych gładkie zwycięstwa Ciarko PBS Bank KH Sanok, GKS-u Tychy i JKH Jastrzębie-Zdrój.

Sensacja w Krakowie! W ćwierćfinale mistrzostw Polski hokeistów MMKS Podhale wygrywa na wyjeździe z Comarch Cracovią po rzutach karnych 4-3! W pozostałych meczach ćwierćfinałowych gładkie zwycięstwa Ciarko PBS Bank KH Sanok, GKS-u Tychy i JKH Jastrzębie-Zdrój.


Starcie Cracovii z Podhalem było jedynym, w którym wszystkie gole strzelali Polacy, co cieszy w kontekście zbliżających się MŚ Dywizji I A w Krakowie!

Bohaterem starcia w Krakowie był syn panie prezes Podhala - Agaty Michalskiej - Mateusz, który nie dość, że strzelił gola w III tercji, po którym Podhale prowadziło, to jeszcze wykorzystał obydwa rzuty karne, co w hokeju jest niezwykle rzadkie!

W I tercji na prowadzenie mogli wyjść Górale, ale Kasper Bryniczka przegrał pojedynek z Rafałem Radziszewskim. Jak należy strzelać, pokazał kilka sekund później Grzegorz Pasiut, który - będąc bez opieki obrońców - uderzył z nadgarstka przy słupku i "Pasy" wyszły na prowadzenie.

Reklama

Wyrównał po zespołowej akcji pierwszego ataku i strzale z prawej strony Krystian Dziubiński.

W II tercji Podhale dzielnie atakowało, miało nawet wymarzoną okazję do objęcia prowadzenia, jednak Dziubiński nie zdołał pokonać "Radzika" z najbliższej odległości, choć ten siedział już na lodzie!

"Pasy" wyszły znowu na prowadzenie, dzięki akcji czwartej formacji. Filip Stoklasa podał przed bramkę do Maciej Kruczka, ten strzelił z bliska, Ondrej Raszka obronił parkanem, ale z dobitką pospieszył Filip Drzewiecki. 

W 47. min znowu mieliśmy remis, po tym jak Dariusz Gruszka z Dziubińskim rozmontowali defensywę Cracovii, w okresie przewagi. "Dziubek" strzelał do pustej bramki.

Sensacją zapachniało, gdy na 11 minut przed końcem III tercji Michalski dał "Szarotkom" prowadzenie po przytomnym podaniu Patryka Wronki.

Wydawało się, że lada moment Górale zadadzą decydujący cios, bo świetne okazje mieli Jarosław Różański (po podaniu Gruszki) i Michalski (znowu dogrywał Wronka). Te okazje zmarnowane się zemściły i znowu as"Pasów" - Pasiut zachował zimną krew i pokonując Ondreja Raszkę doprowadził do dogrywki! 

Cracovia mogła wygrać jeszcze przed nią, bo Podhale popełniło błąd przy zmianie i gospodarze przez ostatnie dwie minuty grali w przewadze.

W dogrywce lepsze były "Pasy", ale Raszka utrzymał Podhale przy "życiu".

Jako pierwszy do karnego podszedł Grzegorz Pasiut, ale Raszka wyczekał i obronił. 

W rewanżu Damian Kapica zwiódł Radziszewskiego, ale nie zdołał oddać strzału do pustej bramki, bo z forhendu uciekł mu krążek.

Za moment Filip Stoklasa nie trafił z bekhendu. Krystian Dziubiński przegrał z "Radzikiem", który obronił parkanem.

Denis McCauley zwodził na bekhend, ale Raszka parkanem obronił.

Dariusz Gruszka przekombinował, ładnie zwodził na bekhend, ale nie zmieścił krążka między parkanami.

Damian Kapica za drugim razem też nie strzelił.

Eric Spady przegrał pojedynek z Raszką, który obronił odbijaczką.

Jarosław Różański zwodził na bekhend, ale parkan "Radzika" go zatrzymał.

Sebastian Kowalówka zgubił krążek i później musiał strzelać z ostrego kąta - nie miał szans.

Mateusz Michalski się nie patyczkował, z nadgarstka trafił w górną część bramki i "Radzik" był bez szans.

Stoklasa z bekhendu wyrównał pięknie pod poprzeczkę.

Za moment Michalski trafił znowu między nogi Radziszewskiego. Stoklasa przegrał pojedynek z Raszką i Podhale wygrało pierwszy mecz play-offu!

Ćwierćfinały PHL:

Comarch/Cracovia - MMKS Podhale Nowy Targ 3-4 (1-1, 1-0, 1-2, 0-0, karne: 1-2)

1-0   Pasiut (00:59 S. Kowalówka), 1-1 Dziubiński (18:12 Haverinen, Gruszka), 2-1 Drzewiecki (37:00 Kruczek, Stoklasa), 2-2 Dziubiński (46:39 Gruszka, Sulka w przewadze), 2-3 Michalski (48:12 Wronka) 3-3 Pasiut (56:07 Stoklasa, Drzewiecki), 3-4 Michalski (65. decydujący karny).

Stan rywalizacji play off (do trzech zwycięstw) 1-0 dla Podhala.

GKS Tychy - Unia Oświęcim 3-1 (0-0, 2-1, 1-0)

Bramki: 1-0 Jurij Kuzin (27), 2-0 Jarosław Rzeszutko (30), 2-1 Filip Komorski (38), 3-1 Dawid Majoch (52).

Stan rywalizacji play off (do trzech zwycięstw) 1-0 dla GKS.

Kary: GKS - 16; Unia - 10 minut. Widzów 2800.

Ciarko PBS Bank KH Sanok - Orlik Opole 5-1 (3-0, 1-0, 1-1)

Bramki: 1-0 Michael Cichy (8), 2-0 Petr Szinagl (12), 3-0 Martin Vozdecky (16), 4-0 Mike Danton (34), 5-0 Lukasz Endal (44), 5-1 Arnoldas Bosas (46).

Kary: Ciarko i Orlik po 16 minut. Widzów: 2400.

JKH Jastrzębie-Zdrój - Naprzód Janów 7-1 (1-0, 4-1, 2-0) 

Bramki: 1-0 Richard Bordowski (9), 2-0 Martin Przygodzki (29), 3-0 Tomasz Kulas (32), 4-0 Richard Bordowski (34), 4-1 Wojciech Stachura (36), 5-1 Mateusz Rompkowski (38), 6-1 Michal Plichta (44), 7-1 Łukasz Nalewajka (56).

Kary: GKS - 6; Naprzód - 8 minut. 

Widzów 1000. 

Stan rywalizacji play off (do trzech zwycięstw) 1-0 dla JKH. 

Autor: Michał Białoński 

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy